SwapSpace – Międzyłańcuchowe wymiany kryptowalut

Czekając na lato: Kiedy rynek kryptowalut się odwróci?

Ruth Kise

,

Zaktualizowano: ,7 min

Wydarzenia 2022 roku mocno wstrząsnęły społecznością crypto — mimo to wielu uważa, że „crypto winter” jest już zasadniczo za nami. Już w pierwszym kwartale 2023 roku Bitcoin zaczął odzyskiwać pozycje i nadal wykazuje umiarkowany wzrost, a szczyt kolejnego cyklu wzrostu jego ceny oczekiwany jest w 2025 roku. W tym artykule przyjrzymy się czynnikom sprzyjającym „ociepleniu” na rynku kryptowalut oraz opiniom ekspertów z tej branży na ten temat.

Jak utworzenie ETF na Bitcoina wpłynie na rynek?

ETF to skrót od Exchange Traded Fund i jest to stosunkowo nowy instrument notowany na rynku kryptowalut, który pozwala traderom giełdowym operować kilkoma inwestycyjnymi papierami wartościowymi podobnie jak funduszem inwestycyjnym. Fundusz może obejmować akcje lub udziały różnych spółek, różne instrumenty walutowe albo towary spełniające określone kryteria. Umożliwia to inwestorom analizę rynków, korzystanie z dźwigni finansowej oraz wyłączenie podatku od krótkoterminowych zysków kapitałowych.

ETF-y szybko zyskują popularność na rynku kryptowalut, ponieważ są:

  • Znacznie bardziej elastyczne — liczba jednostek w koszyku ETF może zmieniać się codziennie.
  • Łatwe w handlu — ETF-y można kupować i sprzedawać o każdej porze dnia, podczas gdy fundusze inwestycyjne mogą być notowane tylko na koniec dnia.
  • Przejrzyste — ETF-y muszą codziennie ujawniać swoje aktywa.
  • Efektywne podatkowo — w porównaniu z aktywnie zarządzanymi funduszami inwestycyjnymi ETF-y mają niższy podatek od zysków kapitałowych, płacony dopiero przy sprzedaży ETF-ów.
  • Tańsze — inwestorzy nie muszą kupować wszystkich akcji do swojego portfela ETF. Zamiast tego mogą kupić kilka akcji różnych spółek, które są umieszczane w ETF-ach. Korzystając z ETF-ów, inwestorzy mogą też oszczędzać na opłatach maklerskich dzięki mniejszej liczbie transakcji ETF. W efekcie koszty obsługi i zarządzania ETF-ami są znacznie niższe niż przy zakupie pojedynczych akcji.

Mimo stosunkowo niedawnego pojawienia się ETF-ów na rynku istnieje już znacząca liczba takich funduszy.

Firma analityczna Fundstrat przeprowadziła badania w celu oceny możliwego wzrostu wartości Bitcoina, a wynik może tylko cieszyć. Cena Bitcoina (BTC) może wzrosnąć o 521% względem obecnych wartości i osiągnąć 180 000 dolarów przed halvingiem zaplanowanym na kwiecień 2024 roku. Tak stwierdził Tom Lee, współzałożyciel Fundstrat.

Według analityków z tej firmy badawczej dzienny popyt na Bitcoina wynosi obecnie około 25 mln dolarów, co odpowiada dziennemu wynagrodzeniu z kopania na poziomie około 25 mln dolarów, ale jeśli Bitcoin ETF zostanie uruchomiony, sytuacja może się zmienić.

Zdaniem ekspertów Fundstrat fundusze oparte na Bitcoinie mogą zwiększyć dzienny popyt na BTC o 100 mln dolarów. Taki wzrost, wraz z halvingiem w kwietniu 2024 roku, który obniży dzienne wynagrodzenie za kopanie do 12 mln dolarów, oznacza, że cena Bitcoina powinna znacząco wzrosnąć.

„To (uruchomienie Bitcoin ETF) podniosłoby dzienny popyt do 125 mln dolarów, podczas gdy dzienna podaż wynosi tylko 25 mln dolarów. Implikuje to konieczność wzrostu ceny równowagi, aby dzienna podaż zrównała się z dziennym popytem. Analiza równowagi sugeruje, że cena rozliczeniowa wynosi od 140 000 do 180 000 dolarów przed halvingiem w kwietniu 2024 roku” — mówią analitycy Fundstrat.

Wielu podziela pogląd, że uruchomienie ETF-u wyniosłoby BTC na rekordowe poziomy. Jednak nie wszyscy są tym zachwyceni. Niektórzy analitycy kryptowalut skłaniają się raczej ku przypisywaniu wzrostu ceny potencjalnemu zatwierdzeniu obecnych wniosków, które może zbiec się z halvingiem, co może przyciągnąć nowych uczestników i kapitał na rynek.

Przeciwne stanowisko wobec ekscytacji związanej z oczekiwaniami uruchomienia spot ETF na Bitcoina mówi, że to czysto manipulacyjna historia. Pozytywne tło informacyjne nie jest niczym więcej niż tylko tym, a jego efekt nie potrwa długo — wyłącznie do momentu, gdy fundusz będzie się formował.

Sceptycy wyjaśniają swoje podejście tym, że w momencie zatwierdzenia wniosku fundusz zacznie gromadzić kapitał i kupować za niego Bitcoina na rynku spot, co w danym momencie znacznie ograniczy podaż na giełdach, a więc przy tym samym poziomie popytu wśród innych inwestorów będzie sprzyjać wzrostowi ceny. Również niektórzy analitycy kryptowalut ostrzegają, że przed dużymi zakupami duzi gracze często są w stanie wywołać poważne spadki cen w krótkim terminie, aby średnia cena pojedynczego zakupu dużego wolumenu pozostała na akceptowalnym poziomie. Dlatego zaraz po zatwierdzeniu należy obawiać się długich squeeze’ów.

Halving Bitcoina

Jednym z głównych powodów wzrostu sektora kryptowalut jest zbliżający się halving Bitcoina (zmniejszenie tempa generowania nowych jednostek kryptowaluty), który odbędzie się w kwietniu 2024 roku. Proces ten oznacza dwukrotne zmniejszenie produkcji nowych jednostek BTC. Ostatni halving miał miejsce w maju 2020 roku, po czym w 2021 roku Bitcoin ustanowił historyczne maksimum powyżej 68 000 dolarów.

„Bycze” cykle Bitcoina są ściśle związane z halvingiem, który występuje co kilka lat — zauważa Du Jun, współzałożyciel Huobi. „Jeśli wyjdziemy od historycznych cykli cenowych największej kryptowaluty, to «byczy» cykl na BTC można oczekiwać pod koniec 2024 roku lub na początku 2025 roku. Jednak zdecydowanie trudno to przewidzieć ze względu na wiele innych czynników, takich jak niepewność geopolityczna” — dodaje.

Niektórzy liderzy branży kryptowalut uważają, że do 2025 roku koszt Bitcoina może przekroczyć 100 000 dolarów — pisze Business Insider.

Eksperci doszli do tego wniosku, analizując dynamikę wzrostu BTC po halvingu, co w 3 poprzednich przypadkach doprowadziło do masowego rajdu tokena.

Według najbardziej zachowawczej prognozy token będzie kosztował 105 000 dolarów 12 miesięcy po tym wydarzeniu. Jeśli spojrzeć na historię, trendy sugerują, że Bitcoin jest już na dobrej drodze, by przebić rekordowe poziomy i osiągnąć 100 000 dolarów do 2025 roku.

Zgodnie z oryginalnym dokumentem technicznym, autorstwa Satoshi Nakamoto, wynagrodzenie dla górników zostanie obniżone z 6,25 do 3,125 bitcoina za blok. Każdy z ostatnich 3 halvingów korelował z nowymi historycznymi szczytami tokena w ciągu roku.

Jeśli Bitcoin pozostanie na poziomie około 30 000 dolarów przed tym wydarzeniem, nawet 12-miesięczny wzrost jego wartości po 250% redukcji da wynik 105 000 dolarów. Rok po halvingu, w 2012, 2016 i 2020 roku, cena Bitcoina wzrosła odpowiednio o 8069%, 284% i 559%.

Regulacje rynkowe

Niewątpliwie relacja między rządem a sektorem crypto wpływa na rynek. Już widzieliśmy głośne sprawy sądowe między amerykańskimi regulatorami a giełdami kryptowalut, które falami podważały i odbudowywały zaufanie traderów. Dlatego wznowienie byczego rynku Bitcoina wymaga przejrzystości regulacyjnej w Stanach Zjednoczonych oraz stałego spadku inflacji bazowej. Do takiego wniosku doszła firma analityczna Nansen.

Starsza analityczka badawcza Aurelie Barthere zauważyła w swoim raporcie, że narracje banków centralnych i rynku się zmieniają: scenariusz recesyjny jest odsuwany w czasie, a na pierwszy plan wysuwa się „uporczywa” inflacja.

„Tworzy to nieliniowe efekty, w ramach których polityka pieniężna (poza Azją) pozostaje bardziej restrykcyjna przez dłuższy czas, a z kolei staje się coraz większym hamulcem dla aktywów ryzykownych” — napisała.

Jednocześnie płytka wyprzedaż Bitcoina i spadek implikowanej zmienności kryptowalut wskazują, że wiele negatywnych informacji regulacyjnych i makroekonomicznych zostało już uwzględnionych w cenie — dodała analityczka.

10 czerwca notowania cyfrowego złota spadły do 26 000 dolarów. Stało się to na tle pozwów SEC przeciwko czołowym giełdom Bitcoina Binance i Coinbase. Cena odbiła po decyzji Fed o utrzymaniu przedziału stóp bazowych.

21 czerwca kurs pierwszej kryptowaluty przekroczył w danym momencie 29 000 dolarów. Bitcoin testował ten poziom pod koniec marca. Influencerzy branżowi ankietowani przez CNBC w tym samym miesiącu prezentowali bycze nastawienie aż do poziomu 100 000 dolarów za cyfrowe złoto przed końcem roku.

Wielu ekspertów dochodzi do wniosku, że bezpośrednie regulacje rynku przyczynią się do byczego rajdu. Na przykład współzałożyciel i były szef giełdy BTCC, Bobby Lee, w wywiadzie dla CNBC dopuścił powrót byczego trendu na rynku kryptowalut dopiero na początku 2025 roku.

Ekspert uważa, że aby przywrócić zaufanie do branży aktywów cyfrowych, konieczne jest zaostrzenie regulacji dotyczących firm, zwłaszcza tych świadczących usługi przechowywania. „Zawsze byłem za większą regulacją rynku kryptowalut. Dla jasności: mówię o regulowaniu firm, a nie samego aktywa, ponieważ jest ono bierne. To ten sam towar co złoto i srebro. Żadna regulacja nie może zmienić chemii złota ani srebra. Tak samo z Bitcoinem” — wyjaśnił Bobby Lee.

Przypomnijmy, że współzałożyciel MicroStrategy Michael Sailor przewidział wielokrotny wzrost Bitcoina w wyniku regulacji. Jego zdaniem działania SEC tworzą fundament pod kolejną fazę wzrostową.

„Jasność regulacyjna napędzi adopcję #Bitcoin, eliminując zamieszanie i niepokój, które powstrzymywały inwestorów instytucjonalnych. Dominacja Bitcoina będzie nadal rosła, gdy branża #Crypto zacznie się racjonalizować wokół $BTC i wejdzie do mainstreamu.”

Zauważył, że większość roszczeń SEC dotyczy tokenów, które mają cechy papierów wartościowych. W czerwcu regulator wniósł pozwy przeciwko giełdom Binance i Coinbase, stawiając między innymi zarzut nielicencjonowanej oferty takich aktywów przez platformy.

Jednocześnie Komisja klasyfikuje pierwszą kryptowalutę jako towar giełdowy, uznając ją za dość zdecentralizowaną. Dlatego, zdaniem Sailora, działania regulacyjne wobec stablecoinów i innych tokenów przywrócą Bitcoinowi dominację rynkową z udziałem powyżej 80%.

Wniosek

W rezultacie możemy zaobserwować przewagę pozytywnych nastrojów w społeczności crypto. Obserwatorzy ceny Bitcoina są w pełnej gotowości, a przed nami czekają pewne interesujące wydarzenia, ale pamiętaj, by nie tracić głowy. Jedno jest pewne: Bitcoin po raz kolejny potwierdził swoją dominację na rynku i nie zamierza ustępować miejsca. Jeśli nadal wątpisz, że nadeszło crypto summer, to przynajmniej wiosna trwa w najlepsze.

Udostępnij:

Powiązane artykuły

Ciekawi Cię więcej?

Dołącz do naszego newslettera — bądź na bieżąco, bądź pełen energii.