SwapSpace – Międzyłańcuchowe wymiany kryptowalut

Dlaczego jest tak wiele projektów kryptowalutowych określanych jako „zabójcy” (i gdzie są teraz)?

Ruth Kise

,

Zaktualizowano: ,9 min

Czy mówimy o odnoszących sukcesy ludziach czy projektach, prędzej czy później pojawiają się konkurenci, którzy mogą wyprzeć pierwotnych liderów. C'est la vie. Rynek krypto nie jest tu wyjątkiem i regularnie możemy obserwować pojawianie się nowych ambitnych projektów, gotowych przyćmić wcześniejsze udane produkty. Dlatego termin „killer” wielokrotnie pojawia się w mediach i jest stosowany wobec potencjalnie udanych konkurentów dużych blockchainów i czołowych kryptowalut. Do najczęściej wymienianych w sieci należą: „Ethereum killer”, „Dogecoin killer”, „Solana killer”. Ale czy nowe projekty naprawdę można uznać za „killers” i dlaczego? Przyjrzyjmy się temu.

Co oznacza bycie „the killer”?

W krypto uwielbia się głośne słowa, bo dobrze się sprzedają. „Killer” to dokładnie to samo. Brzmi znacznie lepiej niż po prostu „platforma smart contractów” — tak samo jak „ekosystem” brzmi lepiej niż zwykła „aplikacja”. Ostatecznie jednak „killers” to po prostu blockchainy obsługujące smart contracty i umożliwiające tworzenie oraz uruchamianie zdecentralizowanych aplikacji albo walut, stanowiących dodatkowy aktyw spekulacyjny.

Te projekty definiują się poprzez przewagi — skalowalność, szybkość, bezpieczeństwo, wygodę, zmienność — a nie przez porównanie z poprzednikiem.

To media krypto stworzyły narrację o „killerach”, a ich zadaniem jest przyciąganie klików i wyświetleń. Wciąż jednak trzeba odróżniać realne zalety i potencjał od tego, jak są przedstawiane w materiałach marketingowych i reklamach.

Ethereum Killers i czego to wymaga

Aby wygrać wyścig z Etherem, platforma musi osiągnąć przynajmniej coś z poniższej listy:

  • Tak zwany „flippening”, czyli wyprzedzenie Ethereum pod względem kapitalizacji rynkowej;
  • Adopcja przez większą liczbę aktywnych użytkowników i/lub adresów portfeli;
  • Adopcja przez deweloperów: więcej działających aplikacji i smart contractów;
  • Wyższy wolumen transakcji dziennie;
  • Lepsza skalowalność i szybkość.

Listę „Ethereum killers” z 2022 roku najczęściej otwierają Solana, Polkadot, Cardano, Avalanche i Polygon. Czasem wymienia się też Algorand, Near, Elrond, Internet Computer, IOTA, Harmony itd. Wszystkie oferowały rozwiązania dla dawnych problemów Ethereum, w tym niskiej przepustowości, ograniczonej skalowalności i wysokich opłat. Wcześniej brak tych problemów po stronie Ethereum dawał przewagę konkurencyjną głównym rywalom protokołu. Ale nastąpił Ethereum Merge — przejście z PoW na PoS. Był to świetny test dla wszystkich powyższych projektów. Rozważmy na przykładach, czy ruch Ethereum pozbawił rywali ich przewag.

Solana / SOL

Start projektu: marzec 2020

Token natywny: Solana (SOL) 

Kapitalizacja rynkowa: $11.4 billion 

Zespół deweloperski: Anatoly Yakovenko z Solana Labs

Algorytm: Proof-of-History (PoH)

Aktualna wielkość sieci: $973 million

Aby rozwiązać problem skalowalności, Solana w swoim czasie zaproponowała nowy algorytm PoH. Jego zaletami są niskie opłaty sieciowe i duża skalowalność. Jednak są też wady: ze względu na to, że mała grupa walidatorów zajmuje się weryfikacją transakcji sieciowych, PoH ma tendencję do centralizacji. W czerwcu 2022 roku analitycy z DeFiSafety uznali blockchain PoH Solany za jeden z najgorszych z powodu dużej liczby problemów technicznych sieci. Na przykład we wrześniu 2021 roku system przestał działać na 17 godzin z powodu ataku DDoS.

Okazuje się, że algorytm PoS Ethereum jest bardziej niezawodny, choć PoH Solany jest szybszy i tańszy. Oba algorytmy mają problemy nadmiernej centralizacji. Jednocześnie Solana jest bardziej scentralizowana niż Ethereum. Top 30 walidatorów Solany kontroluje ponad 35% całkowitego stake’u.

Warto też zwrócić uwagę na szybkość tworzenia bloków. W Solanie wynosi ona 0,4 sekundy, przy wielkości 50 tys. transakcji. Nawet po migracji na inny algorytm Ethereum nie dogoni Solany pod względem szybkości (12 sek.).

Podsumowując: Ethereum jest bardziej niezawodne i wydajne, ale droższe. Jednak nawet po Merge blockchain ETH nadal ustępuje rywalowi pod względem szybkości. Solana jest tańsza. Jednocześnie jest mniej stabilna i bardziej scentralizowana niż Ethereum. Ponadto Ethereum kilkukrotnie przewyższa konkurenta pod względem skali ekosystemu.

Cardano / ADA

Start projektu: luty 2017

Token natywny: ADA

Kapitalizacja rynkowa: $13.5 billion

Zespół deweloperski: Charles Hoskinson, matematyk i przedsiębiorca stojący u podstaw Bitshares i Ethereum. Jeremy Wood, były dyrektor wykonawczy Ethereum Foundation

Algorytm: Ouroboros Praos wykorzystujący model Proof-of-Stake (PoS)

Aktualna wielkość sieci: $66.8 million

Pierwszym punktem porównania Cardano i Ethereum jest ich algorytm konsensusu. Epoka Shelley dla Cardano oraz niedawno uruchomione Ethereum 2.0 wdrożą modele konsensusu oparte na PoS. Porównanie ich wydajności w tej chwili będzie trudne, ponieważ żaden z nich jeszcze nie działa w pełni.

Jednak w obecnym stanie Cardano i Ethereum Cardano wydaje się znacznie mocniejsze pod względem TPS. W Layer 1 Ethereum może przetworzyć do 30 transakcji na sekundę. Mimo krytyki dotyczącej tempa rozwoju Cardano, łańcuch może przetwarzać około 250 TPS. Ale znowu — mówimy o obecnym stanie.

Ethereum również pozostaje w tyle, jeśli chodzi o koszty transakcji, z powodu problemów z wysokimi opłatami gas.

Ponadto smart contracty na Ethereum są mniej odporne na błędy w porównaniu z tym, co Cardano będzie wspierać wraz z wydaniem CCL. Według zespołu deweloperskiego Cardano ich priorytetem jest prostota i dostępność, a smart contracty platformy będą zawierały fragmenty kodu zrozumiałe dla absolutnie każdego użytkownika.

Z drugiej strony język Cardano, Haskell, jest znacznie trudniejszy do nauczenia, przez co jest mało popularny wśród wielu deweloperów. W przeciwieństwie do tego wszystkie blockchainy kompatybilne z Ethereum Virtual Machine mówią w Solidity. To stanowi ogromną część przestrzeni blockchain.

Do dziś na Ethereum działa ponad 3 000 zdecentralizowanych aplikacji (dApps), podczas gdy na Cardano jest ich nieco ponad 1 000.

Ponieważ Ethereum było pierwszym łańcuchem ze smart contractami, nic dziwnego, że ma najlepsze dApps DeFi. Wśród nich są między innymi Uniswap, pierwsza zdecentralizowana giełda oparta na modelu automated market maker, a także giganci DeFi tacy jak Aave i Curve. Patrząc na total value locked (TVL), ekosystem DeFi Ethereum przyćmiewa wszystkie inne łańcuchy. Ale mimo że pod względem TVL stanowi tylko niewielki ułamek Ethereum, DeFi na Cardano również daje sobie radę, z takimi projektami jak Minswap, WingRiders i SundaeSwap. 

Podsumowując: sytuacja z Cardano jest podobna do Solany. Ethereum jest bardziej niezawodne i wydajne, ale droższe. Jednak blockchain ustępuje Cardano pod względem szybkości. Ethereum kilkukrotnie przewyższa konkurenta pod względem skali ekosystemu. Cardano może jednak oferować pewne możliwości inne niż inne blockchainy i to jest jego przewaga. Cardano ma ogromny potencjał, by stać się globalnym ekosystemem dostępnym dla ludzi na całym świecie, niezależnie od struktury politycznej społeczeństwa czy sytuacji finansowej. Dlatego IOG współpracuje z kilkoma krajami afrykańskimi, aby wykorzystać blockchain do rozszerzenia możliwości lokalnych mieszkańców i pomóc im wdrażać projekty w obszarze handlu, rolnictwa i edukacji. Silny zespół inżynieryjny i nacisk na zgodność z regulacjami sprawiają, że Cardano jest atrakcyjne dla dużych graczy.

Dogecoin Killer

W 2013 roku, na fali szybkiego wzrostu kryptowalut, programiści Jackson Palmer i Billy Marcus postanowili dla żartu stworzyć ironiczną kryptowalutę z memem Doge o tej samej nazwie. Nie przypuszczali, że pomysł zostanie wcielony w życie tak szybko i zyska tak ogromną popularność w społeczności. Waluta cyfrowa była wspierana i nadal jest wspierana przez Elona Muska, co pozytywnie wpływa na cenę memecoina.

Powtórzenie sukcesu DOGE wydawało się niemożliwe, dopóki w 2020 roku nie pojawił się token Shiba Inu w standardzie ERC-20. Twórcy nie ukrywali, że to właśnie DOGE ich zainspirował, a SHIB jest ewolucyjnym rozwinięciem mem tokena.

Celem projektu było wyemitowanie tokena po niskiej cenie, aby każdy użytkownik mógł kupić miliony monet. Deweloperzy celowo ustalili jego wartość znacznie poniżej jednego centa, a deklarowaną strategią jest podniesienie ceny altcoina do 0,01 USD i tym samym uczynienie go opłacalnym dla wczesnych inwestorów.

Shiba Inu nie niesie ze sobą żadnej technologii ani innowacji, ale po takim bezprecedensowym wsparciu społecznościowym (ponad 2 miliony użytkowników zasubskrybowało konto projektu), twórcy projektu ogłosili duże plany rozwoju, w szczególności uruchomienie giełdy decentralized finance — ShibaSwap.

Twórcy przedstawili też dwa kolejne projekty: pierwszy to „BONE”, zaprojektowany jako token zarządzania platformą o łącznej podaży 250 milionów monet, a drugi to Doge Killer (LEASH), pomyślany jako token zabezpieczający przed ryzykiem, do którego „przelewają się” posiadacze SHIB, gdy moneta spada.

Początkowa emisja wynosiła 1 kwadrylion monet, ale znaczna część została już spalona. W chwili pisania tego tekstu w obiegu pozostaje mniej niż 60% tokenów.

W white paper projektu napisano, że Vitalik Buterin jest przyjacielem Shiba Inu.

Twórca prezentuje taki pogląd: „nie ma wielkości bez słabego punktu, a dopóki vB nas nie obrazi, SHIBA będzie rosła i przetrwa”. Dlatego połowa wyemitowanych monet została przekazana do dyspozycji Buterina. Dzięki temu mem token zyskał rozgłos.

W maju 2021 roku Buterin przekazał 50 bilionów SHIB na cele charytatywne. Nieco później, ze względów bezpieczeństwa, spalił 410 bilionów SHIB, których koszt w tamtym czasie wynosił ponad 6,5 miliarda dolarów. Zmniejszyło to całkowitą podaż o ponad 40% i pozytywnie wpłynęło na cenę.

W 2021 roku Elon Musk wielokrotnie wpływał na rynek swoimi tweetami. Jego uwagę przyciąga Dogecoin. To było powodem pojawienia się podobnych projektów. Monety wykorzystujące symbolikę Dogecoina reagują pozytywnie na tweety Elona Muska.

Początkowo SHIB nie cieszył się dużym popytem, ale po kilku wzmiankach Elona Muska zainteresowanie monetą znacznie wzrosło.

Do dziś kapitalizacja rynkowa projektu wynosi 7,137 mln dolarów, podczas gdy DOGE ma 17,908 mln dolarów. Zatem według CoinGecko Dogecoin zajmuje 8. miejsce pod względem kapitalizacji rynkowej, a Shiba Inu 14.

Obecnie deweloperzy są zajęci tworzeniem własnego metaverse SHIB: The Metaverse.

Projekt wyróżnia się zamkniętością, w przeciwieństwie do Dogecoina. Szczegółowa roadmapa jest utajniona. Liderzy społeczności są znani tylko pod pseudonimami. Komunikacja odbywa się w ograniczonych grupach. Dołączyć mogą do nich wyłącznie prawdziwe osoby po przejściu weryfikacji.

Pojawienie się Shiba Inu było bardzo użyteczne, ponieważ wielu inwestorów odczuwało FOMO (fear of missing out) z powodu sukcesu Dogecoina i próbowało zagrać na nowym projekcie memowym, a każde nowe notowanie na giełdach jeszcze bardziej podnosiło cenę monety.

Świeży powiew: Aptos

Aptos to nowy blockchain layer-1 zaprojektowany do masowego wdrażania Web 3.0 i rozszerzania możliwości ekosystemu zdecentralizowanych aplikacji.

Start projektu: 18 października 2022 r.

Token natywny: APT.

Kapitalizacja rynkowa: 960 million.

Zespół deweloperski: Mo Shaik i Avery Ching; wcześniej stworzyli portfel Diem dla mediów społecznościowych Marka Zuckerberga.

Algorytm: algorytm konsensusu AptosBFT.

Aktualna wielkość sieci: $73.07 million

Główną cechą tej sieci jest wykorzystanie technologii równoległych transakcji „Parallel Execution”, która zwiększa przepustowość blockchaina i podnosi szybkość operacji.

Blockchain wykorzystuje również język programowania Move. Według dokumentacji technicznej projektu weryfikator smart contractów napisany w tym języku pozwala twórcom aplikacji na tym blockchainie lepiej chronić swoje programy przed złośliwymi obiektami.

Ponadto Aptos oferuje hybrydowe opcje przechowywania i zarządzania kluczami. W połączeniu z transparentnością transakcji przed ich wykonaniem oraz praktycznymi protokołami klienckimi tworzy to bezpieczniejszy i bardziej niezawodny interfejs użytkownika — twierdzą deweloperzy.

Dzięki dużej szybkości przetwarzania transakcji Aptos może stać się „killerem” Solany i innych projektów, takich jak Bitcoin. Dzięki użyciu języka Move i technologii równoległego wykonywania na blockchainie realizowanych jest około 160 tysięcy transakcji na sekundę. Dla porównania blockchain Solana ma deklarowaną szybkość 50 tysięcy TPS, międzynarodowy system płatniczy VISA — 24 tys. TPS, a sieć bitcoin wykonuje średnio 5–7 transakcji na sekundę.

W ostatnich dniach duże projekty na blockchainie Solana zaczęły ogłaszać przejście do Aptos. Istnieje też wiele młodych i obiecujących projektów, które są od razu budowane i optymalizowane pod ten blockchain. Na razie prawie wszystkie te projekty działają w trybie testowym, przeprowadzają testy na testnetach i stabilizują działanie swoich protokołów. Ale nie spiesz się z wejściem w projekty bez fundamentalnej analizy.

Wniosek

Udowadnianie „zabicia” projektów ich zwolennikom to strata czasu. Naszym głównym zadaniem jest osiągnięcie masowej adopcji technologii blockchain. Obecność różnych alternatywnych sieci to tutaj tylko plus. Nowy użytkownik zainteresowany handlem może wybrać Solanę albo zaryzykować z Aptos, a duzi inwestorzy raczej zwrócą się ku bardziej ugruntowanym blockchainom. To samo dotyczy kryptowalut — dla szerokich mas znacznie łatwiej będzie wejść na rynek z Shiba, podczas gdy poważni gracze będą operować droższą walutą.

Każdy jest w stanie znaleźć dla siebie odpowiednie rozwiązanie i możliwości, wybierając ten lub inny projekt. I to świetnie! W końcu właśnie tak zbliżamy się do popularyzacji świata krypto.

Udostępnij:

Powiązane artykuły

Ciekawi Cię więcej?

Dołącz do naszego newslettera — bądź na bieżąco, bądź pełen energii.