
,4 min
Co to są bankomaty Bitcoin?
Czytaj więcej
Europejski Bank Centralny (EBC) może rozpocząć opracowywanie i testowanie cyfrowego euro w 2023 roku — powiedział członek Zarządu EBC Fabio Panetta, przemawiając w National College of Ireland. Dodał również, że może to potrwać nawet trzy lata.
Panetta zauważył, że wprowadzenie cyfrowego euro ma na celu wzmocnienie suwerenności monetarnej Unii Europejskiej oraz zapewnienie niezawodnej i stabilnej bazy monetarnej do tworzenia nowych usług płatniczych i finansowych w erze powszechnej digitalizacji.
Kryptowaluty pewnie wchodzą w nasze życie. Słowa Bitcoin, Ethereum, Tether i „crypto exchanges” przestają być czymś w rodzaju tajemnej wiedzy dla wybranych i stają się codziennością dla tych, którzy chcą nauczyć się kompetentnie zarządzać swoimi finansami.
Niewiele czasu minęło od pojawienia się krypto — a banki centralne różnych krajów zaczęły deklarować chęć stworzenia własnych walut cyfrowych. Cyfrowy juan już istnieje, dolar ma od razu kilka odpowiedników, na przykład Tether — stablecoin powiązany z kursem dolara wymiany, a nad cyfrowym euro trwają prace, które już wkrótce mogą przynieść owoce. No więc, co z tym euro?
Ludzie coraz częściej płacą w formie cyfrowej, a nie gotówką. Gotówki nie da się używać w e-commerce, a wiele sklepów stacjonarnych również preferuje płatności bezgotówkowe.
Odpowiedzią na rosnące preferencje obywateli i firm w zakresie płatności cyfrowych może być właśnie cyfrowe euro.
Mówiąc najprościej, pieniądz cyfrowy może z powodzeniem pełnić funkcję swojego analogowego „przodka”.
Nie zapominajmy, że euro początkowo też było nieco „wirtualne”, ponieważ zostało wprowadzone 1 stycznia 1999 roku i służyło do rozliczeń bezgotówkowych. Banknoty i monety euro zaprezentowano dopiero w styczniu 2002 roku, czyli ponad 20 lat temu.
Jednak UE jest dość sceptyczna wobec blockchaina i nie rozumie, jak technologia może być wykorzystywana na poziomie państwowym. Ale globalny trend wokół aktywów cyfrowych zmusza Europejski Bank Centralny do nadążania za galopującą cyfryzacją.
Ostateczna decyzja o wypuszczeniu cyfrowego euro do mas nie została jednak jeszcze podjęta. Trwają testy, których wyniki zadecydują o losie europejskiej kryptowaluty.
Europejski Bank Centralny zamierza współpracować z pięcioma korporacjami przy testowaniu wspólnej waluty cyfrowej (CBT) w Unii Europejskiej.
Gigant technologiczny Amazon będzie pracował nad systemem płatności cyfrowym euro dla e-commerce.
CaixaBank i Worldline będą odpowiedzialne za prototypowanie płatności P2P (czyli przelewów osobistych między sobą), a EPI i Nexi będą pracować nad płatnościami detalicznymi w punktach sprzedaży towarów i usług.
Te firmy wybrały 54 kandydatów z listy, którzy również wykazywali zainteresowanie rozwojem cyfrowego euro.
Wyniki testów, które są obecnie prowadzone, zostaną opublikowane w 2023 roku.
Jednak Komisja Europejska skłania się ku opinii, że ich cyfrowa waluta zacznie w pełni działać nie wcześniej niż w 2026 roku. I nawet wtedy tylko pod warunkiem, że testy wykażą, iż blockchain jest bezpieczny i ma wystarczającą przepustowość.
Markets in Crypto-Assets, w skrócie MiCA, to europejska ustawa, która ma regulować branżę krypto. Pojawiła się już w 2020 roku. Doprecyzowanie jej zajęło dwa lata.
MiCA ochroni konsumentów przed niektórymi ryzykami związanymi z inwestowaniem w aktywa kryptograficzne i pomoże im unikać oszukańczych schematów.
Na przykład niedawna utrata wartości stablecoina UST pokazała ryzyka ponoszone przez posiadaczy stablecoinów z powodu braku regulacji.
Wprowadzi to większą jasność w Unii Europejskiej, ponieważ niektóre państwa członkowskie mają już krajowe przepisy dotyczące aktywów kryptograficznych, ale jak dotąd nie istniały konkretne ramy regulacyjne na poziomie UE.
Nie zagłębiając się w szczegóły, dokument ma stać się główną oficjalną podstawą wykorzystania kryptowalut.
Minusem jest to, że przy pomocy MiCA władze UE chcą zobowiązać wszystkie giełdy krypto do udostępniania danych osobowych klientów, w tym informacji o transakcjach, co w zasadzie unicestwia pierwotny sens tworzenia krypto — anonimowość i deregulację.
Już 1 września członkowie Niemieckiego Stowarzyszenia Blockchain omawiali wprowadzenie zasad dotyczących rynków kryptowalut (MiCA) — ostateczny tekst regulacji został opublikowany w październiku 2023 roku.
Prawodawcy UE zgadzają się ze wszystkimi zapisami dokumentu. Porozumienie osiągnięto w czerwcu ubiegłego roku. MiCA, nawiasem mówiąc, pozwoli Europie stać się pierwszym regionem na świecie, w którym zostaną ustanowione jasne zasady dotyczące aktywów cyfrowych.
Szef giełdy kryptowalut Binance Changpeng Zhao sugeruje, że MiCA zostanie przyjęta na całym świecie jako standard polityki regulacyjnej dotyczącej kryptowalut. Chociaż taki rozwój wydarzeń, według Zhao, może doprowadzić do zakazu stablecoinów w UE.
Przeciętny mieszkaniec nie zauważy różnicy, ponieważ dla niego będą to po prostu liczby na mapie lub w elektronicznym portfelu. Zgodnie z planem cyfrowe euro będzie można wymieniać na euro gotówkowe lub bezgotówkowe w stosunku 1:1.
Ale banki będą musiały podłączyć się do systemu Europejskiego Banku Centralnego, który najprawdopodobniej zacznie emitować walutę cyfrową. Podaż pieniądza będzie łatwiejsza do kontrolowania, ponieważ nie będzie można schować cyfrowego euro pod materacem, a przejście na inne aktywa cyfrowe lub waluty fiat będzie można łatwo ograniczyć lub zakazać.
Ponadto, o ile umowny Bitcoin można wydobywać, to EBC będzie miał w tym zakresie monopol.
Jeśli cyfrowe euro zostanie uruchomione, jego emisja zostanie ograniczona do 1,5 bln euro. Tak powiedział Fabio Panetta, członek zarządu Europejskiego Banku Centralnego (EBC).
Według niego władze UE obawiają się, że konsumenci mogą przenieść wszystkie swoje pieniądze do formatu cyfrowego, faktycznie przekazując je do Banku Centralnego. Pozbawiłoby to banki komercyjne środków niezbędnych do udzielania kredytów osobom fizycznym i przedsiębiorstwom.
Ograniczona emisja cyfrowego euro pomoże uniknąć negatywnych konsekwencji dla systemu finansowego i polityki pieniężnej UE.
System cyfrowego euro będzie współpracował z prywatnym systemem bankowym, co oznacza, że ludzie będą mogli przelewać swoje pieniądze ze swoich rachunków w bankach komercyjnych na swoje cyfrowe rachunki w euro i odwrotnie.
Jednocześnie system „pieniądza cyfrowego” uwolni rząd od potrzeby ratowania banków przed bankructwem, ponieważ pieniądze przechowywane w banku centralnym będą wolne od ryzyka.
Jak dotąd UE twierdzi, że ich aktywo cyfrowe ma być dodatkiem, a nie zastępstwem dla fizycznej waluty, ale wszystko może się zmienić. Dlatego główną motywacją jest kontrola. I nie tylko kontrola, lecz całkowita kontrola dochodów i wydatków obywateli.
Przy cyfrowym euro pranie pieniędzy stanie się po prostu niemożliwe, ponieważ wszystkie transakcje są rejestrowane, powiązane z konkretną osobą i publicznie dostępne.
Ale emisja waluty cyfrowej wpłynie na koszt euro. EBC nie publikuje informacji o kosztach swoich banknotów, ale według komunikatu prasowego regulatora z 2015 roku koszt emisji banknotów euro wynosi od 6 do 10 eurocentów.
Udostępnij:
Dołącz do naszego newslettera — bądź na bieżąco, bądź pełen energii.

Chcesz trochę ciasteczek?
Używamy naszych własnych oraz ciasteczek trzecich stron na naszej stronie internetowej w celu poprawy Twojego doświadczenia, analizy naszego ruchu i celów bezpieczeństwa oraz marketingu. Wybierz „Zaakceptuj wszystkie”, aby je zezwolić.
Polityka dotycząca ciasteczekKup kryptowaluty za walutę fiducjarną


USD/ETH
0,000379


USD/BTC
0,000012


EUR/BTC
0,000014