SwapSpace – Międzyłańcuchowe wymiany kryptowalut

Przegląd procesu CZ: jak to wszystko się potoczyło

Alien Mind

,

Zaktualizowano: ,7 min

Changpeng “CZ” Zhao, założyciel Binance, doskonale pokazuje złożony charakter branży kryptowalut. Niegdyś uznawany za wizjonera, CZ dziś mierzy się z problemami prawnymi, które podważyły jego reputację. Wobec zarzutów o naruszenia przepisów i nieprawidłowości finansowe, jego kłopoty prawne uwypuklają kluczowe kwestie ładu korporacyjnego, etyki i przestrzegania regulacji, które stanowią fundament sektora kryptowalut.

Przegląd wydarzeń prowadzących do procesu CZ i zarzutów

W 2023 roku U.S. oskarżyły Binance, CZ i innych dyrektorów o świadome prowadzenie niezarejestrowanej działalności jako przedsiębiorstwo świadczące usługi przekazów pieniężnych (MSB) od sierpnia 2017 do października 2022 roku. Według zarzutów Binance nie zarejestrowało się w Financial Crimes Enforcement Network Departamentu Skarbu USA (FinCEN), aby uniknąć nadzoru regulacyjnego i przyciągnąć więcej użytkowników.

USA twierdziły, że Binance umożliwiło przeprowadzenie transakcji kryptowalutowych o wartości miliardów dolarów bez wdrożenia właściwych kontroli „know your customer” (KYC). Przetwarzało transakcje związane z działalnością nielegalną, w tym z podmiotami z krajów objętych sankcjami oraz organizacjami terrorystycznymi. Giełda nie zgłaszała podejrzanych transakcji powiązanych z grupami terrorystycznymi, takimi jak Hamas, ISIS i al-Qaeda.

Po przyznaniu się do winy w listopadzie 2023 roku, zgodnie z dokumentami sądowymi, Changpeng Zhao (CZ) zapewnił sobie zwolnienie po wpłaceniu 15 milionów dolarów przechowywanych na rachunku powierniczym przez Davis Wright Tremaine oraz przedstawieniu dwóch poręczycieli, którzy zobowiązali się odpowiednio do 250 000 i 100 000 dolarów. Rozprawę w sprawie wyroku wyznaczono na 23 lutego 2024 roku na godzinę 9:00 czasu pacyficznego. Warunki zwolnienia CZ zabraniają mu łamania prawa, ingerowania w świadków lub ofiary oraz zażywania niewpisanych w receptę substancji kontrolowanych.

Kluczowe momenty i kontrowersje

Czekając na ostateczny wyrok, pan Zhao skierował uwagę ku przyszłym przedsięwzięciom po ogłoszeniu stawianych mu zarzutów. Podczas listopadowego posiedzenia w sprawie przyznania się do winy, odbywającego się w federalnym sądzie w Seattle, wyraził zainteresowanie inwestowaniem w obszary takie jak kryptowaluty, biotechnologia i AI. Zasugerował też możliwość mentorowania początkujących przedsiębiorców.

Prokuratorzy ujawnili, że pan Zhao intensywnie podróżował po Stanach Zjednoczonych, odwiedzając takie miasta jak Nowy Jork, Los Angeles, Telluride i Moab. Mimo problemów prawnych znajdował czas na aktywności rekreacyjne, takie jak narciarstwo i snowboarding, zwłaszcza w miejscach takich jak Telluride i Moab.

Podczas postępowania dotyczącego wymiaru kary sędzia Richard Jones skrytykował pana Zhao za przedkładanie wzrostu i zysków Binance nad zgodność z amerykańskimi przepisami i regulacjami. Prokuratorzy wnioskowali o trzy lata więzienia, dwa razy więcej niż 18-miesięczna kara wynikająca z wytycznych, wskazując na ogromną skalę i konsekwencje działań pana Zhao. Podkreślili, że Binance umożliwiało naruszenia sankcji i nie przestrzegało prawa USA, co skutkowało przelaniem miliardów dolarów do dark webu.

W memorandum wskazano, że pod kierownictwem Zhao Binance przyjęło podejście „Dziki Zachód”, charakteryzujące się niewystarczającymi kontrolami wewnętrznymi. Nie zgłoszono ponad 100 000 podejrzanych transakcji, w tym transakcji obejmujących uznane grupy terrorystyczne, takie jak Hamas, al-Qaida i ISIS.

Sędzia Jones podczas rozprawy wyrażał wobec pana Zhao zarówno pozytywne, jak i negatywne odczucia, uznając jego obowiązek przestrzegania amerykańskich regulacji, ale jednocześnie podkreślając, że tego nie zrobił. Pan Zhao skinął głową na znak zrozumienia, gdy sędzia mówił, a na sali sądowej obecni byli członkowie rodziny, w tym jego matka i siostra.

Wyrok i następstwa

Changpeng “CZ” Zhao został skazany na cztery miesiące więzienia federalnego w związku z udziałem w nielegalnych działaniach powiązanych z giełdą. Sędzia federalny Richard Jones w Seattle docenił działalność charytatywną CZ oraz jego przyjęcie odpowiedzialności, sugerując ograniczoną rolę w bezprawnych działaniach w Binance. CZ zawarł w listopadzie porozumienie z rządem USA, aby zakończyć wieloletnie śledztwo dotyczące Binance, a w ramach ugody ustąpił ze stanowiska prezesa. Mimo rezygnacji z funkcji kierowniczej, CZ nadal posiada znaczący udział w spółce.

Federalni urzędnicy twierdzili, że CZ nakazał Binance dopuścić amerykańskich klientów do korzystania z platformy bez przeprowadzania właściwych kontroli KYC lub AML. Nałożona na CZ kara przekroczyła oczekiwania jego zespołu prawnego, który podczas negocjacji zabiegał najwyżej o areszt domowy. Była jednak niższa zarówno od oficjalnych wytycznych, które rekomendowały około roku, jak i od żądania prokuratury wynoszącego 36 miesięcy.

Dokładne uzasadnienie wymiaru kary dla CZ nie zostało ujawnione. Warto jednak zauważyć, że zamiast kwestionować ekstradycję, CZ dobrowolnie udał się do USA, aby stanąć przed sądem. Ten wynik podkreśla powszechny trend: współpracę z organami ścigania w przypadku oskarżeń o nadużycia. To kolejny sygnał, że współpraca może znacząco wpłynąć na przebieg postępowania sądowego, gdy osoby są powiązane z działalnością przestępczą.

W odpowiedzi na zarzuty Binance wprowadziło znaczące usprawnienia w zakresie zgodności, w tym wzmocnienie środków AML oraz zatrudnienie kluczowych specjalistów ds. compliance. 

Zhao zgodził się ustąpić ze stanowiska prezesa Binance po przyznaniu się do naruszenia Bank Secrecy Act, a zarówno on, jak i spółka potwierdzili to naruszenie. Przez trzy lata nie może też brać udziału w zarządzaniu firmą. W ramach ugody Binance zgodziło się na wysoką karę finansową w wysokości 4,3 miliarda dolarów (3,4 miliarda funtów), a sam Zhao został ukarany grzywną w wysokości 50 milionów dolarów. 

Według danych The Block, renomowanej firmy zajmującej się wiadomościami i danymi o krypto, Binance, choć nadal utrzymuje pozycję globalnego lidera rynku, odnotowało spadek udziału w rynku. Na rynku handlu spot, gdzie wymieniane są kryptowaluty, jego udział spadł z 56,5% w marcu 2023 roku do 45,4% w ubiegłym miesiącu. Podobnie udział w rynku kontraktów futures na bitcoina, gdzie inwestorzy spekulują na ruchach cen, spadł do 40% z ponad 50% rok wcześniej.

Carol Alexander, profesor finansów w University of Sussex Business School, zauważyła, że problemy prawne Binance, w tym toczący się pozew amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC), nadwyrężyły zaufanie części inwestorów, którzy przestali postrzegać Binance jako bezpieczną platformę do przechowywania swoich aktywów.

Pomimo tych niepowodzeń Binance podkreśla znaczący napływ środków na giełdę, który w tym roku przekroczył 11 miliardów dolarów. Wzrost ten zbiega się z odbiciem ceny Bitcoina, która od stycznia wzrosła o ponad 40%. Rzecznik Binance podkreślił zaangażowanie firmy w rozwijanie działalności poza wcześniejszymi problemami z compliance i dalsze obsługiwanie globalnej bazy użytkowników.

Jednak mimo ciężaru zarzutów i przyznania się Binance do niewłaściwych działań, platforma pozostaje silna, utrzymując pozycję jednego z głównych graczy na rynku giełd kryptowalut. Binance, znane z modelu przychodów opartego na opłatach, okazuje się szczególnie dochodowe podczas hossy na rynku kryptowalut, takiej jak obecna, napędzanej niedawnymi rekordowymi poziomami Bitcoina i większym udziałem inwestorów, wspieranym przez wprowadzenie amerykańskich funduszy ETF (ETF) na Bitcoina.

Choć jego dominacja nieco osłabła, Binance utrzymuje pozycję lidera na łącznym rynku spot i instrumentów pochodnych kryptowalut. Spółka informuje o znaczącym wzroście, z ponad 40 milionami nowych użytkowników dodanych w 2023 roku, co oznacza wzrost o 30% rok do roku. Aktywa klientów na giełdzie przekroczyły poziom 100 miliardów dolarów. Szacunki Bloomberga wskazują, że Binance mogło osiągnąć około 9,8 miliarda dolarów rocznych przychodów w ujęciu annualizowanym w ciągu 12 miesięcy do marca.

Porównanie z podobnymi sprawami w świecie krypto 

Łagodny wyrok dla Zhao stanowi wyraźny kontrast wobec losu jego byłego rywala z branży krypto, Sama Bankmana-Frieda, założyciela i byłego prezesa FTX.

Bankman-Fried otrzymał surowszą karę, zostając skazany na 25 lat więzienia za przestępstwa związane z działalnością jego giełdy kryptowalut. W przeciwieństwie do Zhao i zarzutów postawionych Binance, upadła giełda Bankmana-Frieda była oskarżana o oszustwo i sprzeniewierzenie środków klientów.

Braden Perry, były starszy prawnik procesowy CFTC, zwrócił uwagę, że działania Bankmana-Frieda są zazwyczaj postrzegane jako bardziej podstępne i bardziej szkodliwe finansowo dla szerszego grona osób niż same naruszenia przepisów.

„Podczas gdy sprawa CZ dotyczy niedociągnięć regulacyjnych i compliance, sprawa SBF koncentruje się na bezpośrednich nadużyciach finansowych i oszustwie” — wyjaśnił Perry. „Niedociągnięcia w zakresie compliance, choć poważne, mogą być postrzegane jako zaniedbania, a nie celowe działanie bezprawne”.

Przez lata Changpeng Zhao z Binance i Sam Bankman-Fried z FTX promowali potencjał zdecentralizowanych cyfrowych walut, wyobrażając sobie przyszłość, w której bezgraniczne wirtualne monety zastąpią tradycyjne systemy finansowe i dadzą ludziom na całym świecie większą niezależność. Jako miliarderzy ze świata bitcoina kierowali globalnymi giełdami kryptowalut, promując technokratyczny porządek, który minimalizował rolę pośredników, takich jak banki, oraz nadzoru państwowego.

Ich wzniosłe ambicje spotkały się jednak ze sceptycyzmem, gdy branża krypto zaczęła podlegać krytyce zarówno ze strony przeciwników, jak i regulatorów. Mimo prób promowania innowacji, zarówno Zhao, jak i Bankman-Fried niechcący dostarczyli amunicji tym, którzy kwestionują legitymację branży, pokazując, że przestępcy wykorzystują nowe technologie do starych, dobrze znanych przestępstw.

Podsumowanie

Droga Zhao, od założenia Binance po problemy prawne, przypomina, jak ważne jest pozostanie wiernym zasadom nawet w obliczu ogromnego sukcesu. Pojęcie środowiska „Dzikiego Zachodu” w Binance przypomina o ryzyku związanym z niekontrolowanym wzrostem i potrzebie odpowiedzialnego przywództwa w świecie krypto.

Choć gotowość Zhao do współpracy mogła złagodzić wyrok, sprawa zwraca uwagę na szersze kwestie regulacji i odpowiedzialności w świecie krypto. To przypomnienie, że innowacje zawsze muszą iść w parze z zaangażowaniem w etykę i zgodność z przepisami.

Udostępnij:

Powiązane artykuły

Ciekawi Cię więcej?

Dołącz do naszego newslettera — bądź na bieżąco, bądź pełen energii.