
,9 min
DeFi kontra TradFi: Wyjaśnienie kluczowych różnic
Czytaj więcej
Już w zeszłym tygodniu wszyscy dyskutowali o incydencie hakerskim na zdecentralizowanej giełdzie Curve exchange. Teraz wszystko wydaje się lepsze, ale nadal powinniśmy przyjrzeć się bliżej szczegółom exploita, aby spróbować zobaczyć, jakie wnioski można z niego wyciągnąć.
Pod koniec lipca 2023 roku protokół DeFi Curve Finance został zaatakowany. Oszuści uzyskali dostęp do aktywów z pul platformy z powodu luk w języku programowania Vyper smart contracts, co potwierdzili jego twórcy. Luka pozwalała atakującym tworzyć smart kontrakty, które wykonują transakcje bez autoryzacji użytkownika. Informacja o przełamaniu zabezpieczeń została opublikowana na mikroblogu protokołu.
Luka w Curve Finance pozwoliła oszustom uzyskać dostęp do aktywów o wartości ponad 47 milionów dolarów. Ponadto problemy Vyper umożliwiły atakującym przeprowadzenie podobnego ataku na blockchain giełdy kryptowalut Binance - BNB Smart Chain (BSC) - i wypłatę aktywów o wartości 73 000 dolarów.
Curve Finance doświadczyło poważnego haku, który przebiegał w dwóch etapach. Początkowo hakerzy ukradli około 26 milionów dolarów z powodu luki reentrancy. Następnie nastąpił drugi etap ataku, podczas którego z puli CRV-ETH Curve Finance wypłacono 7,1 miliona Wrapped Etherów (14,37 miliona dolarów).
Hakerzy byli w stanie wykorzystać lukę w nieaktualnej wersji języka programowania Vyper. W rezultacie TVL spadł z 3,26 miliarda dolarów do 1,72 miliarda dolarów, co oznacza spadek o prawie 46% w ciągu 24 godzin.
Vyper to zorientowany na kontrakty, oparty na Pythonie język programowania przeznaczony dla wirtualnej maszyny Ethereum. Twórcy zidentyfikowali, że exploit reentrancy występuje w wersjach 0.2.15, 0.2.16 i 0.3.0.
Według analityków Ancilia około 460 protokołów korzysta z podatnego oprogramowania.
Według dochodzenia Curve niektóre kompilatory kodu nieprawidłowo zaimplementowały ochronę przed re-loggingiem, co uniemożliwiało jednoczesne wykonywanie wielu funkcji poprzez blokowanie kontraktu. Ten błąd pozwolił atakującym wypłacić środki z wielu projektów.
Dotknięte zostały projekty DeFi Curve, w tym JPEG's, MetronomeDAO, deBridge i Ellipsis. Pula z największymi stratami to alETH-ETH Alchemix, o wartości 13,6 miliona dolarów.
Według DeFi Llama całkowita zablokowana wartość Curve Finance w ciągu dnia niemal się o połowę zmniejszyła - z 3,25 miliona dolarów do 1,73 miliona dolarów.
W wyniku ataku wartość natywnego tokena Curve Finance (CRV) spadła o 14%, chociaż do teraz zdążył już odrobić straty.
Założyciel platformy krypto Matrixport, Jihan Wu, wyraził poparcie dla projektu i stwierdził, że kupił tokeny CRV tokens podczas spadku. Jego zdaniem Curve Finance jest jedną z najważniejszych infrastruktur nadchodzącej, szeroko zakrojonej fali tokenizacji aktywów rzeczywistych.
Upbit, największa południowokoreańska giełda, ogłosiła, że zmienność CRV wzrosła w wyniku ataku. W efekcie platforma zawiesiła wszystkie wpłaty i wypłaty coinów.
„Spadająca płynność nigdy nie jest dobrą rzeczą dla rynków, zwłaszcza stablecoinów, które muszą handlować w bardzo wąskim zakresie” - powiedziała Clara Medalie, dyrektorka ds. badań w Kaiko.
W momencie incydentu ponad 450 pul płynności korzystało z podatnych wersji Vyper. Dlatego liczba ofiar i skala strat mogły być znacznie większe.
Incydent dotknął projekty Alchemix, JPEG's, MetronomeDAO, Ellipsis i deBridge.
Najbardziej dotknięte pule to:
Ponadto pula Arbitrum Tri-Crypto mogła zostać dotknięta. Audytorzy i twórcy Vyper nie mogli potwierdzić exploita, ale zespół Curve zalecił dostawcom płynności wyjście z rynku jako środek ostrożności.
Mimo niemożności wdrożenia awaryjnych środków DAO, aby zatrzymać pulę lub wpłynąć na środki użytkowników, możliwe było wstrzymanie emisji dodatkowych CRV. Michael Egorov, założyciel Curve Finance, powiedział Bloombergowi, że branża DeFi przetrwa ten hack.
W pierwszych minutach po hacku analitycy z BlockSec i PeckShieldAlert opublikowali fragmenty open-source'owego kompilatora Vyper w serwisie społecznościowym X (wcześniej znanym jako Twitter). Fragmenty te ujawniły konkretne szczegóły luki.
Tweety te dały możliwość zewnętrznym hakerom, by „dołączyć do haku”, i pogorszyły sytuację. Takie działania zostały potępione przez społeczność, a oryginalne wpisy usunięto.
Po fali krytyki przedstawiciele BlockSec odpowiedzieli, że decyzja o opublikowaniu tweeta zawierającego szczegóły ataku wynikała z pilnej potrzeby szybkiego ostrzeżenia społeczności, ponieważ z zespołem Curve Finance nie można było się skontaktować.
Przynajmniej częściowo z powodu aktywności na Twitterze pule stały się celem wielu złodziei. Wśród nich byli jednak także hakerzy „white hat”, dzięki którym projekt odzyskał część skradzionych środków. White Hat, działający pod pseudonimem c0ffeebabe.eth, zwrócił 2879 ETH (o wartości około 5,4 miliona dolarów) do protokołu zdecentralizowanych finansów (DeFi) Curve Finance. Pieniądze zostały wyprowadzone z puli płynności CRV-ETH podczas exploita.
Korzystając z bota MEV, obrońca był w stanie wyprzedzić atakującego, chroniąc 2879 ETH. Później zwrócił tę kwotę do Curve, według najnowszych danych.
Jednak zwrócona kwota stanowi jedynie ułamek całkowicie skradzionych środków. Łącznie luka w Curve Finance pozwoliła oszustom uzyskać dostęp do aktywów o wartości ponad 47 milionów dolarów. Ponadto luki w Vyper umożliwiły atakującym przeprowadzenie podobnego ataku na blockchain giełdy kryptowalut Binance - BNB Smart Chain (BSC).
Ogólnie rzecz biorąc, w momencie incydentu mówiło się, że taka sytuacja mogłaby potencjalnie wywołać bezprecedensową panikę i spadek płynności w sektorze DeFi. Jednak wszystko wydaje się wracać do normy dla Curve Finance. Problem kompilatora został już rozwiązany. Twórcy wyjaśnili, że atakujący musiał „dokładnie przeanalizować” historię wersji, aby znaleźć ten — nie od razu oczywisty — problem.
Analitycy JPMorgan doszli do wniosku, że konsekwencje ataku na Curve dla ekosystemu DeFi wydają się lokalne.
Badacz DeFi, znany pod pseudonimem Ignas, stwierdził, że incydent w Curve Finance „nadszarpnął zaufanie do zdecentralizowanych finansów”.
„Jeśli protokół, który działał bez problemów przez trzy lata, nagle zostaje zaatakowany, rodzi to obawy o bezpieczeństwo innych dobrze ugruntowanych platform, takich jak AAVE, Compound, a nawet Uniswap.” Dodał, że przy hackowaniu Uniswap v4 istnieją poważne ryzyka związane z monolitycznym projektem smart kontraktów, ponieważ wszystkie aktywa stałyby się natychmiast podatne na atak.
Ignas zauważył, że kilka protokołów, których syntetyczne aktywa opierają się na płynności tokena CRV, może być winnych użytkownikom. W szczególności wspomniał o likwidacji CRV, AAVE, Frax i Abracadabra, łącznie na kwotę 100 milionów dolarów, po ataku. Jego zdaniem incydent może też spowolnić adopcję instytucjonalną DeFi.
Jednocześnie Rune Christensen, współzałożyciel MakerDAO, uważa, że niedawny exploit w Curve Finance będzie „ostatecznym załamaniem” zanim rynek kryptowalut zacznie się odradzać. Założyciel Nostra David Garay zgadza się z nim: „Może to być również punkt zwrotny, kiedy protokoły lendingowe w końcu zaczną proaktywnie monitorować płynność online dla każdego konkretnego rodzaju zabezpieczenia”.
Curve Finance zaoferowało nagrodę w wysokości 1,85 miliona dolarów za wskazanie hakerów, którzy złamali zabezpieczenia platformy, aby postawić ich przed sądem. Wkrótce nieznany haker rozpoczął zwrot środków. W chwili pisania tego tekstu zwrócił aktywa o wartości ponad 20 milionów dolarów.
W wiadomości dotyczącej transakcji haker wyjaśnił, że jego decyzja nie wynikała ze strachu przed złapaniem. Zamiast tego motywowała go niechęć do zniszczenia projektu. Projekt JPEG's potwierdził również zwrot 5 494 WETH (ponad 10 milionów dolarów). Haker otrzymał 10-procentową nagrodę w wysokości 610,6 WETH (1,1 miliona dolarów).
Biorąc pod uwagę powszechne wykorzystanie CRV jako aktywa zabezpieczającego, kaskada likwidacji mogłaby stanowić poważne wyzwanie dla sektora DeFi. Ten sektor wciąż nie w pełni otrząsnął się po przedłużającym się rynku niedźwiedzia.
Jednak wygląda na to, że twórcy ograniczyli szkody spowodowane tym hackiem. Dodatkowo CEO Curve Mikhail Egorov wziął sprawy w swoje ręce, likwidując swoje aktywa, aby spłacić długi i uniknąć krachu DeFi.
Niestety, nie wszystkie historie kryptowalutowe kończą się pozytywnie. CertiK podaje, że tylko w drugim kwartale 2023 roku dokonano kradzieży o wartości 313,6 miliona dolarów. Z tego mniej niż połowę zwrócono, a większość przestępstw nie została jeszcze rozwiązana.
Udostępnij:
Dołącz do naszego newslettera — bądź na bieżąco, bądź pełen energii.

Chcesz trochę ciasteczek?
Używamy naszych własnych oraz ciasteczek trzecich stron na naszej stronie internetowej w celu poprawy Twojego doświadczenia, analizy naszego ruchu i celów bezpieczeństwa oraz marketingu. Wybierz „Zaakceptuj wszystkie”, aby je zezwolić.
Polityka dotycząca ciasteczekKup kryptowaluty za walutę fiducjarną