SwapSpace – Międzyłańcuchowe wymiany kryptowalut

Top 5 mitów o Bitcoinie obalonych

June Katz

,

Zaktualizowano: ,4 min

Pomimo faktu, że Bitcoin istnieje od ponad jedenastu lat i zyskał wielu zwolenników w trakcie swojego istnienia, wciąż krąży wokół niego wiele nieporozumień, dodatkowo podtrzymywanych nawet przez znane instytucje finansowe, takie jak Golden Sachs. Opierają się one na błędnej analizie, nieistotnych argumentach i nieaktualnych informacjach. Ostateczny cel zrozumienia Bitcoina można osiągnąć, przedstawiając każdemu z takich wątpliwych twierdzeń fakty i wyjaśnienia.

Mit #1: Zmienność Bitcoina uniemożliwia mu bycie wiarygodnym aktywem finansowym

W rzeczywistości: To właśnie potwierdza wiarygodność jego polityki monetarnej

Ludzie krytykują Bitcoina za wahania ceny i postrzegają to jako przeszkodę w byciu stabilnym lub korzystnym środkiem przechowywania i inwestowania. Istnieje ekonomiczny trylemat polityki monetarnej zwany Niemożliwą Trójcą, który wyjaśnia, dlaczego nie może być inaczej. Upraszczając: w instrumencie monetarnym można mieć tylko dwa z trzech czynników: stały kurs wymiany, niezależną politykę monetarną oraz swobodny przepływ kapitału. Każdy z tych czynników byłby sprzeczny z pozostałymi dwoma. W przypadku Bitcoina tym „nietypowym” elementem jest stały kurs wymiany. Pieniądz fiducjarny również podlega tej zasadzie, a zmienność Bitcoina jest niczym innym jak logiczną konsekwencją tego trylematu. Co więcej, zmienność Bitcoina z czasem maleje. Im większa jest jego adopcja, tym mniejsze będą wahania ceny pod względem amplitudy. W rezultacie siła nabywcza Bitcoina również wykazywała wzrost mimo całej zmienności. Jego cena rośnie średnio o około 200 procent rocznie od 2011 roku, mimo wahań w ciągu samego roku. Od 2014 roku również wykazuje wzrost, co widać po najniższej cenie w każdym roku.

Mit #2: Bitcoin to odizolowana forma płatności, z której korzysta niewielka liczba osób

W rzeczywistości: Bitcoin ma pełny potencjał, by stać się instrumentem płatniczym przyszłości

Ludzie kwestionują zdolność Bitcoina do bycia odpowiednim aktywem inwestycyjnym, które nie zniknie i którego wartość nie spadnie pewnego dnia. Innym argumentem jest to, że sam w sobie nie ma żadnej wartości. Wbrew tym twierdzeniom Bitcoin posiada pozytywne cechy, które mogą uczynić go odpowiednikiem złota, ale w cyfrowym świecie. Jest przejrzysty, podzielny, bezpieczny w użyciu i możliwy do zweryfikowania. Eksperci spodziewają się dalszego wzrostu popytu na Bitcoina. Obecnie jego kapitalizacja rynkowa stanowi 2 procent kapitalizacji złota. 

Mit #3: Ciągłe forki i kopie ostatecznie doprowadzą do utraty wartości Bitcoina

W rzeczywistości: Wartości Bitcoina nie da się skopiować samym oprogramowaniem

Oprogramowanie Bitcoina jest darmowe i open-source, a technicznie rzecz biorąc, każdy mógłby je skopiować, tak jak użytkownicy mogą tworzyć kopie plików cyfrowych. Nie zwiększy to jednak automatycznie liczby samych Bitcoinów w obiegu, a nowe sieci nadal będą przestrzegać tych samych zestawów zasad i reguł. Zamiast tego stymuluje to rynek i daje możliwość tworzenia nowych projektów i monet. Bitcoin nadal pozostaje deficytowy, a liczba nowych tworzonych monet nie dorównuje wartością oryginalnym Bitcoinom. Udowodniono, że forki nadal nie mogły wpłynąć na liczbę aktywnych użytkowników Bitcoina, hashpower ani płynność.

Mit #4: Bitcoin jest używany głównie do wykonywania działań przestępczych i nielegalnych

W rzeczywistości: Jest przeciwny wszelkim formom cenzury

Wszystko, czego ludzie nie rozumieją w pełni, zwykle określają jako złe lub niebezpieczne. Tak jest w przypadku Bitcoina, który jest krytykowany za finansowanie działań przestępczych i nielegalnych. Na początku jego istnienia zarzucano mu hostowanie platformy czarnego rynku. W rzeczywistości Bitcoin sprzeciwia się wszelkim formom cenzury i zalicza tę zasadę do swoich podstawowych wartości. Sama platforma jest dla przestępców tak samo użyteczna jak każde aktywo w realnym świecie, czy to Internet, czy telefony komórkowe. Odsetek operacji Bitcoin związanych z działalnością nielegalną wynosi w rzeczywistości mniej niż 1 procent, więc z pewnością nie jest on używany wyłącznie do finansowania przestępstw. Co więcej, większość nielegalnej aktywności nadal odbywa się z użyciem fiducjarnego pieniądza, co pokazują zarówno dane bezwzględne, jak i względne.

Mit #5: Bitcoin jest marnotrawstwem energii

W rzeczywistości: Zużywa więcej zasobów niż złoto czy banki, ale w zamian zapewnia bezpieczniejsze transakcje

Znaczne sumy pieniędzy uzyskiwane w wyniku kopania Bitcoina są przedstawiane jako gwarancja, że transakcja została dokonana. Zwolennicy Bitcoina postrzegają to jako jego fundamentalną różnicę jako kryptowaluty względem innych form wykorzystania energii. Twierdzą, że istnieje równowaga między wykonywanymi obliczeniami a bezpieczeństwem transakcji. Podczas gdy Bitcoin zużywa więcej w jednym obszarze, w innych aspektach zużywa mniej. Szacowany koszt w dolarach wydobycia Bitcoina na każdy zużyty GJ jest 40 razy bardziej efektywny niż w tradycyjnej bankowości i 10 razy bardziej efektywny niż wydobycie złota. Wykorzystuje również energię odnawialną i ma na celu rozwiązanie problemu regionów, w których niewykorzystana energia pozostaje dostępna. 

Podsumowanie

Choć Bitcoin jest stosunkowo skomplikowany i nowy, nie powinno to zniechęcać jego krytyków do prowadzenia rzetelnych badań opartych na faktach i logice, zamiast ulegania miejskim legendom na jego temat. Powinna istnieć konstruktywna debata między jego zwolennikami i przeciwnikami. Jak dotąd Bitcoin okazał się dobrym kandydatem do roli cyfrowego pieniądza przyszłości, do efektywnego wykorzystywania mocy obliczeniowej, do posiadania wiarygodnej polityki monetarnej, do odporności na cenzurę oraz niezależności od forków i kopii.

Udostępnij:

Powiązane artykuły

Ciekawi Cię więcej?

Dołącz do naszego newslettera — bądź na bieżąco, bądź pełen energii.