
,14 min
Najlepsze portfele web3 w 2026 roku
Czytaj więcej
8 listopada cały świat kryptowalut został wstrząśnięty wiadomością o upadku giełdy FTX. Napisaliśmy już szczegółowy artykuł na ten temat. Od tamtej pory pojawiło się wiele brudnych szczegółów, wyszło na jaw sporo interesujących faktów, a my mieliśmy też więcej czasu, aby przeanalizować wszystkie wydarzenia, które miały miejsce.
Dziś porozmawiamy o hackowaniu giełdy na 600 milionów dolarów i spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: skąd w budżecie wzięła się dziura na 8 miliardów dolarów i gdzie zniknęło 1 miliard dolarów środków klientów? Przyjrzymy się powiązaniom między szefem FTX, Samem Bankman-Friedem, a szefem amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, przeanalizujemy, które projekty przejdą skumulowaną likwidację po FTX, i zastanowimy się, co czeka rynek kryptowalut dalej: które sektory odniosą korzyści, a które po prostu znikną.
Przypomnijmy, że 8 listopada rynek kryptowalut doświadczył poważnego wstrząsu. Natywny token największej giełdy FTX spadł o ponad 90%, co pociągnęło za sobą spadek notowań absolutnie wszystkich kryptowalut.
Na kilka miesięcy przed upadkiem FTX uruchomiła serię bardzo dochodowych produktów: depozyt w dolarach amerykańskich z oprocentowaniem do 8%, depozyt BTC z oprocentowaniem 5% itd. Z tego powodu duża liczba użytkowników zdeponowała tokeny, a niektórzy użytkownicy nawet zaciągali kredyty w bankach, aby wpłacić środki na depozyt.
Media szacowały, że na Tajwanie od 500 000 do 600 000 osób poniosło straty w wyniku upadku FTX; ludzie nawet pożyczali w bankach, aby ulokować pieniądze w FTX i zarobić 8% rocznie.
Ta sytuacja mocno uderzyła również w użytkowników z Singapuru. Singapurscy inwestorzy detaliczni nie mogą korzystać z Binance, Bybit i innych znanych platform, więc przenosili swoje środki do FTX. A taka oferta — zarabianie 8% w dolarach — była trudna do odrzucenia.
Co więcej, reputacja giełdy FTX była porównywalna, a pod pewnymi względami nawet wyższa niż Binance. Szef FTX, Sam Bankman-Fried, był głosem społeczności kryptowalutowej w urzędach Waszyngtonu i miał duże znaczenie w oczach SEC oraz innych amerykańskich regulatorów. Sekretarz skarbu USA Janet Yellen twierdziła, że „FTX cieszyła się dużą legitymizacją w oczach użytkowników”.
2 listopada Coindesk opublikował śledztwo, które natychmiast zaczęło rozprzestrzeniać się po wszystkich mediach kryptowalutowych. Dochodzenie dotyczyło giełdy FTX i funduszu Alameda Research — dwóch firm, które uważa się za powiązane, ponieważ Sam Bankman-Fried posiada 50% FTX i 100% Alameda Research. Dziennikarze uzyskali dostęp do wewnętrznych dokumentów drugiej spółki i znaleźli dużą liczbę tokenów FTT w bilansie Alameda.
FTT to token użytkowy giełdy FTX, którym można handlować i wykonywać transakcje finansowe.
Zgodnie z ustaleniami śledztwa na dzień 30 czerwca Alameda Research posiadała aktywa o wartości 14,6 mld dolarów, z czego 3,66 mld dolarów stanowiły „odblokowane tokeny FTT”, a 2,15 mld dolarów — „FTT w zabezpieczeniu” albo „tokeny zastawione”. Były to odpowiednio największy i trzeci co do wielkości składnik aktywów spółki.
Eksperci doszli do wniosku, że większość kapitału netto w biznesie Alameda Research stanowi jej własny, centralnie kontrolowany token. Co to oznacza? SBF stworzył token FTX, wywindował jego cenę do nieba, a pod jego zastawem uzyskiwał pożyczki dla swojej drugiej firmy. A wraz z upadkiem tokena FTT pożyczki oczywiście przestały być zabezpieczone, co wywołało kryzys płynności i powstałą w budżecie dziurę przekraczającą 8 miliardów dolarów.
Jeśli chodzi o osobisty majątek netto SBF, Bloomberg Billionaire Index wycenił go na 1 dolara.
Cała ta sytuacja nie jest jednym fatalnym błędem CEO największego gracza na rynku — to systematyczne podejmowanie błędnych decyzji dotyczących rozwoju FTX i Alameda Research, a także jego chciwość i skłonność do oszustwa. I to wszystko na taką skalę oczywiście nie mogłoby się wydarzyć bez poważnych protektorów, o których powiemy nieco później.
Gdzie trafiły środki użytkowników? Czy ktoś będzie mógł odzyskać jakiekolwiek środki?
Spoiler — nie.
Jeden z analityków zaangażowanych w śledztwo ustalił, że Alameda była winna FTX 1,4 mld dolarów w BTC; za każdym razem, gdy ktoś wpłacał BTC na giełdę, Alameda pożyczała te środki i sprzedawała je użytkownikom, dlatego kryptowaluta miała ujemną korelację i nie odbijała się za każdym razem, gdy na rynkach makro pojawiały się wzrosty.
Co więcej, osoby z bliskiego otoczenia Sama Bankman-Frieda wiedziały o wykorzystywaniu środków klientów FTX do załatania dziury w Alameda, co jeszcze bardziej pogarsza sytuację SBF i całego jego zespołu.
Początkowo, po tym, co się stało, Sam odmawiał kontaktu z mediami, ale jednocześnie aktywnie tweetował. Główna treść tego wątku brzmiała: „Dziś złożyłem dokumenty FTX, FTX US i Alameda do dobrowolnego postępowania na podstawie Chapter 11 w Stanach Zjednoczonych. Mam nadzieję, że jest sposób na odzyskanie środków. Ostatecznie jestem optymistą. Jak najszybciej wyjaśnię sytuację w kwestii odzyskania środków przez użytkowników”.
W wywiadzie dla New York Times SBF wielokrotnie wyrażał żal z powodu tego, co się stało, i przyznał, że wydarzenia mogły potoczyć się mniej dramatycznie. Według niego pozycja lewarowana „była znacznie większa, niż sądził” — „miliardy dolarów”.
Sam Bankman-Fried odmówił podania szczegółów dotyczących upadku, omówienia kwestii więzienia i ujawnienia swojej lokalizacji, powołując się na obawy o bezpieczeństwo, ale zgodził się, że zbyt szybko rozwinął swoje interesy i przeoczył sygnały problemów.
Były miliarder nazwał również krytykę ze strony szefa Binance Changpenga Zhao „strategicznie błędnym krokiem” w rozmowach z regulatorami.
Amerykański Departament Sprawiedliwości ma wszystko, co potrzebne, aby wszcząć sprawę karną przeciwko byłemu już CEO FTX, Samowi Bankman-Friedowi, i innym menedżerom upadłej giełdy. Władze Bahamów, prokuratura okręgu Manhattan i wiele innych instytucji już rozpoczęły swoje dochodzenia.
Prawnik z wieloletnim doświadczeniem w branży kryptowalut w rozmowie z Fortune powołał się na federalne prawo dotyczące oszustw elektronicznych. Maksymalna kara wynosi do 20 lat więzienia.
Dodał, że jako dowód zamiaru funkcjonariusze organów ścigania będą mogli wykorzystać regulamin platformy, prezentacje dla inwestorów oraz publiczne wypowiedzi Bankman-Frieda. Krypto-prawnik nie ma wątpliwości, że praktyki biznesowe giełdy i zachowanie jej szefa wskazywały na oszustwo.
Czy SBF uda się uniknąć kary? Ma silnych protektorów, a pogłoski o tym od dawna wypełniają infosferę, ale czy staną po stronie Sama, czy raczej pozostaną w cieniu, biorąc pod uwagę skalę i skandale związane z tą sytuacją?
W przypadku FTX i Alameda wszystko jest jasne. Nikt nie stawia na odbudowę tych firm. Wystarczy tylko spojrzeć na ich luki w bilansie, aby zrozumieć, że żaden inwestor nie dostarczy płynności, by je ratować. Ale przecież Alameda Research była jednym z największych funduszy venture w przestrzeni blockchain. Co stanie się z projektami, w które inwestowali?
Nic dobrego. Rynek czeka efekt domina. Niektóre projekty otrzymają dodatkową płynność i zostaną uratowane, a inne będą zmuszone po prostu ogłosić upadłość. Nawiasem mówiąc, aby ograniczyć dalszy kaskadowy negatywny wpływ FTX, Binance tworzy branżowy fundusz ratunkowy. Chcą pomóc projektom, które mają mocne fundamenty, ale doświadczają kryzysu płynności. Jednak kwota funduszu wynosząca 100 milionów dolarów nie wystarczy, aby pomóc wszystkim perspektywicznym startupom.
Market maker Cumberland powiedział, że upadek FTX doprowadzi do znaczących zmian strukturalnych na rynkach i w branży kryptowalut, a mianowicie do odejścia od centralizacji na rzecz decentralizacji. Zdecentralizowane giełdy (DEX), podobnie jak portfele bezpowiernicze, okazały się głównymi beneficjentami tego kryzysu.
Na potwierdzenie jego słów token zdecentralizowanego portfela Trust Wallet TWT wzrósł o 84% w ciągu tygodnia. Oczywiście nie bez pomocy szefa Binance, którego firma jest właścicielem tego portfela.
Również upadek FTX zagrał na rękę ich głównemu konkurentowi, Binance. Giełda umocniła pozycję najbardziej wiarygodnej dla użytkowników, zaczęła wspierać projekty dotknięte upadkiem FTX i potwierdziła aktywa dostępne na swoich rachunkach.
Wyrwa w aktywach o wartości 9 miliardów dolarów pozostawiona przez FTX będzie wpływać na rynek kryptowalut przez długi czas. Wiele firm, które miały bliskie relacje z FTX, próbuje zamiatać swoje straty pod dywan, ale tak czy inaczej będą musiały je uznać. Wielu market makerów straciło na FTX znaczący kapitał, co oznacza, że będzie więcej miejsca na rynku dla traderów z mniejszym kapitałem oraz więcej możliwości arbitrażu między blockchainami i giełdami.
Alameda Research uczestniczyła jako fundusz venture w 186 projektach. W przeciwnym razie będziemy czekać na „nagły” krach kursów monet po złośliwych działaniach Alameda/FTX w nadchodzących latach.
Branża oczekuje też większej regulacji, ponieważ jest już jasne, że zwykli użytkownicy muszą być chronieni przed takimi sytuacjami. Jeden z głównych współinwestorów FTX powiedział: „Kapitał instytucjonalny nie będzie już inwestować w branżę kryptowalut, dopóki nie zostanie ona w pełni uregulowana”.
Udostępnij:
Dołącz do naszego newslettera — bądź na bieżąco, bądź pełen energii.

Chcesz trochę ciasteczek?
Używamy naszych własnych oraz ciasteczek trzecich stron na naszej stronie internetowej w celu poprawy Twojego doświadczenia, analizy naszego ruchu i celów bezpieczeństwa oraz marketingu. Wybierz „Zaakceptuj wszystkie”, aby je zezwolić.
Polityka dotycząca ciasteczekKup kryptowaluty za walutę fiducjarną


USD/ETH
0,000379


USD/BTC
0,000012


EUR/BTC
0,000014