SwapSpace – Międzyłańcuchowe wymiany kryptowalut

Dlaczego wszyscy znowu mówią o Mt. Gox? Historia trwa dalej

John Martin

,

Zaktualizowano: ,6 min

W zeszłym tygodniu rynek kryptowalut zaczął tracić grunt pod nogami w niepokojącym spadku, a wartość Bitcoina spadła do poziomu 55 000 dolarów. Jednak BTC szybko się odbił i obecnie cena bitcoina ponownie wzrosła i nadal rośnie, podważając wcześniejsze prognozy dotyczące lokalnego cyklu spadkowego.

Niektórzy uważają, że spadek rynku wynika z tego, że kryptowalutowa giełda Mt. Gox zaczyna odzyskiwać straty, 10 lat po ogłoszeniu bankructwa. Chociaż będzie to tylko ułamek środków utraconych przez użytkowników, wielu przewiduje poważny wpływ BTC na rynek kryptowalut, ponieważ cena tego aktywa wzrosła wielokrotnie od upadku giełdy.

Zatem, według danych rynkowych, większość tych zrekompensowanych posiadaczy sprzedaje zwrócone im udziały BTC, aby zrekompensować straty poniesione podczas incydentu. Wpływ na rynek krypto będzie zależał od tego, ilu ich będzie. 

Wprowadzenie do Mt. Gox 

Historia Mt. Gox nie zaczęła się od kryptowalut. W 2007 roku Jed McCaleb, przyszły współzałożyciel projektów krypto Ripple i Stellar, zarejestrował domenę mtgox.com. Uruchomił na niej platformę o nazwie "Magic: The Gathering Online Exchange" do handlu kartami w popularnej grze fantasy. Nazwa serwisu jest skrócona do Mt. Gox.

Po zapoznaniu się z kryptowalutami latem 2010 roku McCaleb zdecydował się przekształcić Mt. Gox w giełdę Bitcoin. Rok później sprzedał ją francuskiemu deweloperowi Marcowi Karpelesowi, który mieszkał w Japonii, motywując swoją decyzję brakiem czasu na rozwój projektu.

Według Rolling Stone, Karpeles otrzymał Mt. Gox za darmo. W zamian był zobowiązany do przekazywania McCalebowi 50% zysków w ciągu pierwszych sześciu miesięcy posiadania oraz 12% w przyszłości.

Mt. Gox szybko zyskała popularność. W 2011 roku baza użytkowników platformy liczyła dziesiątki tysięcy klientów, a do 2013 roku wolumen handlu Bitcoinem na platformie stanowił około 70% globalnego wolumenu handlu.

Podsumowanie upadku Mt. Gox

Losy giełdy przybrały dramatyczny obrót w 2014 roku, gdy nagle wstrzymała wszystkie wypłaty Bitcoinów, powołując się na problem techniczny znany jako "transaction malleability". Giełda Mt. Gox doświadczyła wielu problemów, w tym włamań i kradzieży Bitcoinów. 

Na początku 2014 roku Mt. Gox zawiesiła działalność i ogłosiła upadłość, informując, że około 850 000 Bitcoinów należących do klientów i firmy zostało skradzionych.

Wydarzenia po upadku

Upadek Mt. Gox podkreślił znaczenie bezpieczeństwa na giełdach kryptowalut. Po tym incydencie branża zaczęła koncentrować się na środkach ochronnych, w tym na lepszym bezpieczeństwie i regulacjach.

Wydarzenie to zwróciło także uwagę regulatorów na kryptowaluty na całym świecie, prowadząc do zaostrzenia przepisów i potrzeby spełniania przez giełdy nowych standardów.

Kwestia odzyskiwania utraconych Bitcoinów pozostaje aktualna. Po sporach sądowych i restrukturyzacji część utraconych środków została odnaleziona. Wypłaty dla wierzycieli rozpoczęły się w 2021 roku, przyciągając uwagę opinii publicznej do procesu przywracania sprawiedliwości. Wypłaty dla ofiar mogą mieć znaczący wpływ na rynek Bitcoina, ponieważ znaczne kwoty mogą zostać sprzedane, co doprowadzi do wahań cen.

Niedawne wydarzenia budzące zainteresowanie

Rzecznik Mt. Gox ogłosił, że wypłaty rekompensat w Bitcoinie (BTC) i Bitcoin Cash (BCH) zostaną dokonane w lipcu 2024 roku. Oznacza to ważny etap w długim procesie rehabilitacji, dając nadzieję inwestorom dotkniętym upadkiem platformy.

24 lipca powiernik opublikował szczegółowe zawiadomienie, przedstawiające końcowe etapy przygotowań w ramach Planu Rehabilitacyjnego. Strategia spłat koncentruje się na bezpieczeństwie technicznym, zgodności z międzynarodowymi regulacjami finansowymi oraz dokładnej komunikacji z giełdami w celu weryfikacji wszystkich niezbędnych szczegółów. Ponadto Mt. Gox Trustee zamierza zapobiec potencjalnym problemom w procesie spłat, na które czekają tysiące wierzycieli.

Spłaty będą dokonywane w określonej kolejności, w zależności od zakończenia wymiany informacji i potwierdzeń z zaangażowanymi giełdami kryptowalut. Celem tego usprawnionego wdrożenia jest zapewnienie, że każdy wierzyciel otrzyma należną mu część w przejrzysty sposób.

Niedawno, w maju, odnotowano znaczące ruchy Bitcoinów, w tym transfery z portfela Mt. Gox wallet przez różne kanały. Ta aktywność wzbudziła obawy i spekulacje w społeczności krypto na temat możliwych konsekwencji dla rynku. Aktywa przeznaczone do dystrybucji są znaczące i obejmują 142 000 BTC, 143 000 BCH oraz 69 miliardów jenów japońskich. Skala tych aktywów podkreśla wcześniejszy wpływ Mt. Gox na rynek oraz istotny wpływ, jaki ta rekompensata może mieć na rynki kryptowalut.

Eksperci ze społeczności krypto spekulują na temat możliwej reakcji rynku na napływ tych cyfrowych aktywów. Niektórzy przewidują dużą zmienność rynku, zwłaszcza jeśli pożyczkobiorcy sprzedadzą duże wolumeny BTC i BCH.

Wyciągnięte wnioski i wpływ na rynek kryptowalut

Giełda kryptowalut Mt. Gox, niegdyś największa na świecie platforma handlu Bitcoinem, ogłosiła plany rozpoczęcia rekompensat dla poszkodowanych użytkowników w lipcu tego roku. To wydarzenie spowodowało spadek ceny Bitcoina do 61 000 dolarów, ponieważ rynek obawia się masowej sprzedaży Bitcoinów w celu spłaty długów.

Podobne ostrzeżenia wydawano już wcześniej, na przykład w 2017 roku, ale nigdy nie dokonano wypłat. W rzeczywistości żadna zamknięta giełda kryptowalut nigdy nie zrekompensowała swoim klientom strat. Dlatego nadal nie wiadomo, czy wypłaty rzeczywiście nastąpią tym razem, czy też jest to kolejny negatywny kontekst informacyjny, który może doprowadzić do spadku rynku.

Nawet jeśli wypłaty zostaną zrealizowane, mało prawdopodobne jest, by poszkodowani otrzymali monety po wartości nominalnej. Najprawdopodobniej opracowano specjalny mechanizm konwersji, aby zminimalizować straty giełdy.

Po incydencie giełdy wdrożyły surowsze środki bezpieczeństwa, takie jak przechowywanie środków klientów w cold storage oraz wdrożenie bardziej rygorystycznych protokołów poznaj swojego klienta (KYC) i przeciwdziałania praniu pieniędzy (AML). Organy regulacyjne również zwiększyły nadzór nad branżą kryptowalut, a wiele krajów wprowadziło nowe przepisy i regulacje mające chronić inwestorów i zapobiegać kradzieżom na dużą skalę.

Upadek Mt. Gox podkreśla konieczność większej przejrzystości i odpowiedzialności w ekosystemie krypto. Trwający proces zwrotu środków klientom poszkodowanym przez kradzież, a także nierozstrzygnięte pytania z nią związane, uwydatniły potrzebę jasnych i skutecznych procedur na wypadek takich incydentów w przyszłości.

Perspektywy na przyszłość

Temat MT GOX jest obecnie ważny, ponieważ wielu uważa, że wiadomości na jego temat wpłyną na Bitcoina. Już choćby z tego powodu będą mieć wpływ, ale przyjrzyjmy się, co mówią o tym wpływowi eksperci i analitycy.

Wcześniej Sam Callahan z Swan Bitcoin mówił o przesadzonym wpływie płatności Mt. Gox na rynek kryptowalut. Były właściciel i szef giełdy Marc Karpeles również nie spodziewa się masowej sprzedaży rozdysponowanych monet przez klientów platformy.

W obliczu powrotu Bitcoina powyżej poziomu 60 000 dolarów uczestnicy społeczności krypto podzielili się swoimi prognozami. Wielu uważa, że ryzyko związane ze spłatą długu Mt. Gox jest mocno przesadzone. Na przykład takie zdanie podziela szef Galaxy Research Alex Thorne. Uważa on, że większość BTC, które giełda kryptowalut zwróci właścicielom, nie zostanie sprzedana, co oznacza, że rynek krypto najprawdopodobniej nie będzie musiał mierzyć się z masową wyprzedażą. Jednocześnie Thorne zauważył, że sytuacja z Bitcoin Cash (który również jest częścią długu Mt. Gox) jest gorsza; w przeciwieństwie do BTC wiele osób będzie się spieszyć, aby pozbyć się tego aktywa.

Neil Jacobs, znany przedsiębiorca w społeczności krypto, podzielił podobną opinię. On również uważa, że nie wszyscy inwestorzy rzucą się do sprzedaży Bitcoina. Jacobs jest pewien, że znajdą się kupujący na monety, które trafią na rynek.

Analityk Michael van de Poppe z kolei zauważył, że w obliczu szumu wokół Mt. Gox Bitcoin trafia do strefy wyprzedania. Z perspektywy analizy technicznej sytuacja ta może wskazywać na formowanie się zbyt niskiej ceny aktywa.

Wnioski

Skandal Mt. Gox podkreślił ważną potrzebę przejrzystości i odpowiedzialności w branży kryptowalut. Jednak ze względu na wydłużony termin i złożony charakter transakcji kryptowalutowych Mt. Gox wierzyciele muszą zachować cierpliwość, ponieważ proces nadal trwa. Trwający proces restytucji w przypadku Mt. Gox jest skomplikowany i obejmuje dokładne procedury weryfikacji i dystrybucji. Pomimo opóźnień i niepowodzeń, ostatnie działania powiernika pokazują zdecydowany wysiłek zmierzający do zamknięcia jednego z najważniejszych wydarzeń w historii kryptowalut.

Udostępnij:

Powiązane artykuły

Ciekawi Cię więcej?

Dołącz do naszego newslettera — bądź na bieżąco, bądź pełen energii.