
,9 min
Zachowaj zimną krew: jak kontrolować emocje podczas handlu kryptowalutami
Czytaj więcej
font-weight: 400;">Skrót ICO oznacza Initial Coin Offering. Podczas ICO zespół projektu sprzedaje cyfrowe tokeny za kryptowaluty lub pieniądze fiducjarne wśród inwestorów. Później monety te mogą być używane na platformie projektu jako waluta wewnętrzna lub handlowane na giełdach. Ponadto zamiast ICO często używa się terminu „сrowdsale”.

Aby wystartować lub się rozwinąć, projekt musi pozyskać środki. Można to zrobić poprzez emisję własnych tokenów projektu i wymianę ich na popularne kryptowaluty (Bitcoin lub Ethereum) albo waluty fiducjarne (dolary lub euro). Z reguły ICO odbywa się na wczesnym etapie istnienia projektów, zanim powstanie ich pełna infrastruktura. Zebrane środki są wykorzystywane do finansowania końcowego etapu rozwoju, marketingu lub trafiają do specjalnych funduszy rozwojowych wspierających projekty w dłuższej perspektywie.
Obecnie Initial Coin Offering nie można nazwać ani legalnym, ani nielegalnym sposobem pozyskiwania inwestycji. Jego status prawny, procedura oraz wymagania wobec firm, które zamierzają w ten sposób pozyskiwać środki, nie są obecnie określone w żadnym kraju na świecie. Ponadto trudno jest określić prawny charakter relacji powstających podczas ICO. Takich relacji trudno jest nazwać relacjami finansowymi w ich klasycznym znaczeniu. Jednocześnie można śmiało powiedzieć, że podstawą tego procesu jest reputacja osób stojących za startupem kryptowalutowym oraz zaufanie użytkowników (potencjalnych inwestorów).
Kiedy firma chce zaoferować swoje akcje szerokiej publiczności, przeprowadza IPO (Initial Public Offering). ICO może działać na podobnej zasadzie: inwestorzy, lokując środki, otrzymują „udział” w firmie w postaci tokenów. Jednocześnie ICO ma cechy wspólne z crowdfundingiem: środki są zwykle zbierane na realizację określonego pomysłu, czyli na etapie, gdy projekt nie ma jeszcze gotowego produktu.
Ponadto IPO jest regulowane przez krajowe ustawodawstwo. Na przykład w Stanach Zjednoczonych firma musi być zarejestrowana jako spółka akcyjna i zarejestrowana w SEC (Securities and Exchange Commission) w celu przeprowadzenia oferty publicznej na wczesnym etapie rozwoju. Wszystko to utrudnia proces pozyskiwania inwestycji dla projektu, ale zapewnia inwestorom pewne gwarancje.
W przypadku ICO proces pozyskiwania inwestycji jest znacznie łatwiejszy, ale użytkownicy nie są ubezpieczeni.
Kupując tokeny oferowane w ICO, inwestorzy przede wszystkim oczekują:
Być może największym ryzykiem jest zwykłe oszustwo, gdy twórcy projektu mają tylko jeden cel: zebrać pieniądze użytkowników. Ponadto, ponieważ obecnie nie ma przepisów regulujących prowadzenie cryptocurrency crowdsales, z perspektywy inwestora takie inwestycje zawsze opierają się na zaufaniu. Nie można wykluczyć, że projekt może nie dotrzeć do etapu pojawienia się produktu lub rozczarować inwestora swoją realizacją.
Ponadto w obecnej formie ICO zazwyczaj odbywa się w jednej rundzie, a szanse na uzyskanie dodatkowego finansowania są niewielkie. Można to również uznać za potencjalne ryzyko w kontekście trwałego istnienia projektu.
Mnogość różnych ICO może zmylić wielu niedoświadczonych inwestorów. Dlatego przede wszystkim należy dokładnie przeanalizować umowę sprzedaży (Token Sale Agreement). Podczas czytania tego dokumentu mogą ujawnić się ciekawe szczegóły, których organizatorzy ICO mogli publicznie nie ujawnić. Ponadto istnieją niewypowiedziane wskaźniki dobrych intencji projektu:
Sukces ICO jest kwestią dość umowną. Jednak powszechnie przyjętym wskaźnikiem jest liczba pozyskanych środków. Pod tym względem liderem obecnie (mówimy o statystykach, pomijając inne potencjalnie kontrowersyjne aspekty kampanii) jest projekt Bancor, który w czerwcu 2017 roku zebrał 396 720 ETH w mniej niż trzy godziny. Przykładem innej szybkiej crowdsale była kampania innowacyjnej przeglądarki Brave: w około 30 sekund projektowi udało się osiągnąć cel finansowy i zebrać 35 milionów dolarów.
W maju 2017 roku listę udanych cryptocurrency crowdsales wzbogaciły projekty Storj (30 milionów dolarów w mniej niż tydzień) oraz Aragon – w zaledwie 15 minut od rozpoczęcia ICO projekt zebrał planowane 275 000 ETH (około 25 milionów dolarów).
Można również wspomnieć o projektach MobileGo (53 miliony dolarów), Gnosis (12,5 miliona dolarów w 10 minut), Blockchain Capital (10 milionów dolarów w dwie godziny), Aeternity (23,4 CHF) oraz projekcie sieci Ethereum Status (około 100 milionów dolarów), który ostatecznie zakończył się niepowodzeniem.
Nie można też zapomnieć o projekcie DAO, który już zapisał się w historii świata kryptowalut, a w wyniku jego upadku latem 2016 roku pojawił się Ethereum Classic.
ICO od kilku lat jest niezwykle gorącym tematem i mamy nadzieję, że udało nam się nieco przybliżyć Ci ten temat. Ciekawe będzie obserwowanie, jak będą przebiegać przyszłe Initial Coin Offerings, w miarę jak regulacje stają się coraz bardziej restrykcyjne. Miejmy nadzieję, że zwiększone regulacje przyniosą pozytywny efekt, eliminując scamowe ICO.
Udostępnij:
Dołącz do naszego newslettera — bądź na bieżąco, bądź pełen energii.

Chcesz trochę ciasteczek?
Używamy naszych własnych oraz ciasteczek trzecich stron na naszej stronie internetowej w celu poprawy Twojego doświadczenia, analizy naszego ruchu i celów bezpieczeństwa oraz marketingu. Wybierz „Zaakceptuj wszystkie”, aby je zezwolić.
Polityka dotycząca ciasteczekKup kryptowaluty za walutę fiducjarną


USD/ETH
0,000377


USD/BTC
0,000012


EUR/BTC
0,000014