SwapSpace – Międzyłańcuchowe wymiany kryptowalut

Koniec sagi Craiga Wrighta

John Martin

,

Zaktualizowano: ,4 min

Wysoki Trybunał w Londynie przekazał sprawę samozwańczego twórcy Bitcoina, Craiga Wrighta, do Crown Prosecution Service. Jest on oskarżony o manipulowanie dowodami i składanie licznych fałszywych oświadczeń w попытce udowodnienia swojego udziału w stworzeniu kryptowalut.

Australijski naukowiec i przedsiębiorca Craig Wright od 2016 roku twierdzi, że jest twórcą Bitcoina Satoshi Nakamoto. Próbował różnych sposobów, aby rościć sobie prawa własności intelektualnej do open-source’owego kodu programu Bitcoin oraz autorstwa jego koncepcji (white paper).

W maju 2024 roku, po pięciotygodniowym procesie, sąd uznał, że Wright nie jest Satoshi Nakamoto. Sprawę wytoczyła Crypto Open Patent Alliance (COPA), grupa, w skład której wchodzi strona X założyciela Jacka Dorseya. Oskarżyli oni Wrighta o fałszowanie dokumentów i krzywoprzysięstwo, twierdząc, że przez lata „kłamał na niewyobrażalną skalę”. Sędziowie przychylili się do ich argumentów.

Po przekazaniu sprawy prokuratorzy będą musieli zdecydować, czy wydać nakaz aresztowania Wrighta, czy wystąpić o jego ekstradycję, ponieważ opuścił już Wielką Brytanię.

Początek historii – śledztwo Wired

Ogólnie rzecz biorąc, Craig Wright nie miał zamiaru ogłaszać się Satoshi Nakamoto; być może po prostu wykorzystał sytuację. W 2015 roku The Wired przeprowadził dziennikarskie śledztwo, próbując zidentyfikować tożsamość Satoshi Nakamoto, i w swoim artykule napisali, że był nim Craig Wright. Wyciągnęli ten wniosek na podstawie osobistej korespondencji Wrighta przekazanej im przez jednego ze znajomych, a także szeregu zbiegów okoliczności. Na przykład wpisy Wrighta na blogu z 2008 roku dotyczyły pomysłów na zdecentralizowany system płatności podobny do Bitcoina, rok przed tym, jak zrobił to sam Satoshi Nakamoto.

W 2013 roku zainwestował ponad milion BTC w projekt stworzenia własnego Bitcoin Bank, rzekomo kwotę, którą mógł posiadać wyłącznie sam twórca Bitcoina. Jednak te miliony bitcoinów mogły zostać skradzione przez Davida Kleimana, człowieka, który mógł być jednym z pierwotnych deweloperów rdzenia Bitcoina. Kleiman zmarł w 2013 roku, a Wright, jego współpracownik, wykorzystał to i ukradł wszystkie jego BTC. Tak twierdzi pozew złożony przeciwko Wrightowi przez rodzinę Kleimana, czemu Wright jak dotąd nie zaprzeczył.

Sam Craig Wright nie skomentował tego śledztwa — najwyraźniej wówczas nie zdając sobie sprawy, że mógł na nim skorzystać. Jednak australijska policja zwróciła na to uwagę i przeszukała dom Wrighta niemal natychmiast po publikacji artykułu w The Wired. Podejrzewano, że nie zapłaciłby ogromnego podatku od zysków, które mógłby potencjalnie osiągnąć, gdyby był prawdziwym twórcą Bitcoina.

Kłamstwa Craiga Wrighta

Wright po raz pierwszy publicznie ogłosił, że jest Satoshi Nakamoto, w 2016 roku, przedstawiając The Economist, BBC i magazynowi GQ „niepodważalne dowody” swojego udziału w stworzeniu Bitcoina. Od tego czasu pozywał na całym świecie twórców kryptowalut i giełdy. COPA twierdzi, że Wright nigdy nie przedstawił wiarygodnych dowodów potwierdzających jego twierdzenia i oskarża go o wielokrotne fałszowanie dokumentów na potrzeby swoich pozwów. Wright zaprzecza fałszowaniu dokumentów. 

W 2020 roku Wright obiecał „zniszczyć” Bitcoina poprzez załamanie jego wartości, po czym zapowiedział przeprowadzenie tzw. ataku 51% na Bitcoina, przejmując ponad połowę jego zasobów operacyjnych w celu manipulowania danymi. Od tego czasu wartość Bitcoina wielokrotnie wzrosła, a jego blockchain nadal działa bez zakłóceń.

Były CEO Binance Changpeng Zhao wielokrotnie nazywał Craiga Wrighta „hańbą dla branży krypto”. Zdaniem Zhao australijski naukowiec nie może być prawdziwym Satoshi Nakamoto, ponieważ jest „nie dość utalentowany”. Założyciel giełdy podkreślił, że gdyby Wright rzeczywiście był twórcą Bitcoina, mógłby to udowodnić wielokrotnie i na wiele sposobów.

Proces

Postępowanie Crypto Open Patent Alliance (COPA) przeciwko Wrightowi rozpoczęło się w 2021 roku. Organizacja pozwała australijskiego biznesmena, aby uniemożliwić mu pozywanie deweloperów i innych członków społeczności krypto, a także dochodzenie praw własności intelektualnej do technologii Bitcoina.

W marcu 2024 roku sędzia James Mellor orzekł, że Wright, wbrew swoim twierdzeniom, nie jest Satoshi Nakamoto, autorem white paper Bitcoina ani twórcą pierwszej kryptowaluty. 

Uwzględniono również dwie inne sprawy dotyczące „pseudo-Satoshi” – przeciwko Coinbase i Block Jacka Dorseya. 

Sąd następnie zamroził aktywa Wrighta o wartości 6 milionów funtów (około 7,58 miliona dolarów), aby zapewnić pokrycie kosztów. Decyzję podjęto w kontekście wycofania przez biznesmena środków z Wielkiej Brytanii po niekorzystnym dla niego werdykcie.

20 maja 2024 roku sędzia Mellor wydał pisemne orzeczenie, w którym uznał Wrighta za winnego krzywoprzysięstwa, fałszowania dokumentów i „wykorzystywania sądów jako narzędzia do oszustwa”. 

Ostatnie wydarzenia

Od tego czasu dr Wright nadal kłamie i wszystkim mówi, że jest Satoshi Nakamoto. Ta historia osiągnęła punkt kulminacyjny właśnie w tym miesiącu, kiedy Craig i jego „współpracownik” z Bitcoin SV stwierdzili, że pozwą każdego, kto zniesławia Wrighta, nazywając go „Not-Satoshi” lub „False-Satoshi” i ogólnie odmawiając mu zasług za stworzenie Bitcoina.

Podczas gdy robił z siebie klauna, twierdząc, że jest twórcą Bitcoina, wszyscy go tolerowali i ignorowali. Społeczność kryptowalut pełna jest takich wariatów, tak samo jak John McAfee ze swoim stwierdzeniem, że zje swój honor, jeśli BTC nie będzie wart 1 000 000 000 000 do końca 2020 roku. Jednak Wright zaczął grozić pozwami każdemu, kto nie zgadzał się z jego kłamstwami — i wtedy społeczność krypto postanowiła dać kłamliwemu australijskiemu profesorowi po nosie.

22 lipca Craig Steven Wright opublikował tę deklarację ze swojego prywatnego konta Twitter/X wraz z zaktualizowanym zawiadomieniem o zamiarze odwołania się od decyzji Mellora.

Udostępnij:

Powiązane artykuły

Ciekawi Cię więcej?

Dołącz do naszego newslettera — bądź na bieżąco, bądź pełen energii.